Microsoft proponuje odejście 60 tysiącom pracowników. Nadciąga kolejna fala zwolnień?

Gry
218V
Microsoft logo
AlbertWokulski | Dzisiaj, 08:40
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Microsoft ponownie podejmuje decyzje, które mogą mieć ogromny wpływ na przyszłość korporacji. Amerykański gigant przygotował specjalny program dobrowolnych odejść, z którego może skorzystać aż 60 tysięcy pracowników. 

Microsoft rozpoczął kolejny etap zmian w strukturach firmy, oferując około 60 tysiącom pracowników możliwość dobrowolnego zakończenia współpracy. Informacja została początkowo przekazana w wewnętrznej wiadomości przygotowanej przez Amy Coleman, dyrektorkę odpowiedzialną za sprawy pracownicze, a następnie jej nieco zmodyfikowaną wersję udostępniono publicznie. Program obejmuje wybranych pracowników ze Stanów Zjednoczonych, Kanady, Wielkiej Brytanii oraz Indii - osoby decydujące się na odejście mogą liczyć na wsparcie finansowe oraz pomoc w zaplanowaniu kolejnych kroków zawodowych.

Dalsza część tekstu pod wideo

Korporacja przekonuje, że inicjatywa ma przede wszystkim zapewnić pracownikom większą swobodę w podejmowaniu decyzji dotyczących przyszłości.

„Ta oferta daje uprawnionym pracownikom, którzy rozważają przyszłość poza firmą, nową możliwość dokonania tej zmiany już teraz, przy odpowiednim wsparciu” – wyjaśnia Microsoft.

Jednocześnie przedstawiciele przedsiębiorstwa podkreślają, że program pozwoli poszczególnym działom lepiej dostosować zatrudnienie do zmieniających się potrzeb. Brzmi to jak standardowy element reorganizacji, ale skala całego przedsięwzięcia robi naprawdę duże wrażenie.

Według dokumentów finansowych Microsoft zatrudniał pod koniec czerwca około 223 tysiące osób, co oznacza, że propozycja została skierowana do blisko 27% całej załogi. 

Najwięcej pytań budzi jednak moment ogłoszenia nowej inicjatywy. Zaledwie sześć miesięcy wcześniej Microsoft zaprezentował program dobrowolnych wcześniejszych emerytur, a kilka miesięcy później przeprowadził zwolnienia. W kwietniu pracownicy otrzymali możliwość skorzystania z poprzedniej oferty, natomiast w lipcu korporacja poinformowała o redukcjach zatrudnienia. Teraz scenariusz częściowo się powtarza, dlatego trudno dziwić się spekulacjom dotyczącym kolejnych cięć. 

Muszę przyznać, że coraz trudniej patrzeć na kolejne reorganizacje Microsoftu jak na pojedyncze wydarzenia. Korporacja regularnie zmienia swoją strukturę, a pracownicy muszą funkcjonować w rzeczywistości, w której nawet zatrudnienie u jednego z największych gigantów technologicznych nie daje pełnego poczucia stabilności. Z jednej strony dobrowolne odejście ze wsparciem finansowym wydaje się znacznie lepszym rozwiązaniem niż nagła utrata pracy. Z drugiej trudno ignorować wcześniejsze wydarzenia i fakt, że podobny program poprzedzał już redukcje etatów. 

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: windowscentral

Komentarze (13)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper