Gracze krytykują PlayStation za walkę z jailbreakiem, ale to nic nowego?

Gry
283V
Haker PS5
AlbertWokulski | Dzisiaj, 07:25
PS5
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Sony ponownie znalazło się na celowniku graczy, którzy zarzucają japońskiej korporacji wprowadzanie kolejnych ograniczeń na PlayStation 5. Tym razem problemem są aktualizacje systemu, które mają utrudniać korzystanie z jailbreaka, ale jednocześnie mogą być wymagane do uruchomienia nowych gier. 

Sony od dawna prowadzi walkę z osobami próbującymi złamać zabezpieczenia PlayStation 5, ale w ostatnim czasie sytuacja wyraźnie nabrała tempa. Hakerzy regularnie znajdują kolejne luki pozwalające na uruchamianie nieautoryzowanego oprogramowania, a producent odpowiada nowymi wersjami systemu. Problem polega na tym, że część najnowszych gier, również tych wydawanych na fizycznych płytach, wymaga zainstalowania odpowiednio aktualnego firmware’u. Dla posiadaczy zmodyfikowanych konsol oznacza to wybór: zachować dostęp do jailbreaka czy zaktualizować urządzenie, by uruchomić nowe produkcje.

Dalsza część tekstu pod wideo

W mediach społecznościowych ponownie rozpętała się dyskusja dotycząca polityki Sony, a niektórzy gracze nie szczędzą korporacji wyjątkowo ostrych słów. „A Sony nadal zastanawia się, dlaczego ludzie ich teraz nienawidzą” - napisał jeden z użytkowników X. Inny stwierdził, że „wciąż za mało nienawidzimy tej firmy”. Krytyka pojawia się w momencie, gdy producent już wcześniej mierzył się z niezadowoleniem części społeczności, między innymi w związku z doniesieniami o zakończeniu produkcji płyt w 2028 roku.

Warto jednak spojrzeć na całą sytuację z nieco szerszej perspektywy, ponieważ wymaganie określonej wersji oprogramowania do uruchomienia gry nie jest żadną nowością. Podobne rozwiązania stosowano już w czasach PlayStation 3 i przez kolejne generacje konsol stały się one standardem. Użytkownicy nie zawsze muszą nawet podłączać urządzenie do Internetu, ponieważ niezbędne pliki aktualizacji są często umieszczane bezpośrednio na płytach. 

Sony musi reagować na kolejne odkrywane luki, ponieważ zabezpieczenia konsoli mają znaczenie nie tylko dla samego producenta, ale również dla wydawców i deweloperów. Jednocześnie każda nowa wersja systemu może oznaczać dodatkowe niedogodności, szczególnie dla użytkowników, którzy chcieliby po prostu uruchomić zakupioną grę bez konieczności zajmowania się oprogramowaniem urządzenia. Wszystko wskazuje na to, że rywalizacja między hakerami a Sony będzie trwała nadal, a kolejne aktualizacje PS5 mogą pojawiać się coraz częściej.

Szczerze mówiąc rozumiem frustrację osób, które nie chcą być zmuszane do aktualizowania swoich konsol, ale jednocześnie nie dziwię się Sony, że próbuje chronić własną platformę przed łamaniem zabezpieczeń i piractwem. Sam jailbreak nie musi przecież oznaczać nielegalnego kopiowania gier, jednak producent ma prawo reagować na wykorzystywanie luk w systemie. Najważniejsze, by ta walka nie odbijała się zbyt mocno na zwykłych użytkownikach. Ostatecznie to właśnie oni nie powinni ponosić największych konsekwencji nieustannej rywalizacji między Sony a hakerami.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: pushsquare

Komentarze (10)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper