Xbox ryzykuje kolejną wielką porażkę? Kosztowna gra Marvela może trafić do kosza
Przyszłość Marvel’s Blade wisi na włosku. Według insidera Jeza Cordena z podcastu XB2 Microsoft rozważa anulowanie gry Arkane Lyon, nawet jeśli projekt jest już bliski ukończenia.
Jak to zwykle bywa powodem mają być pieniądze, a raczej ich brak.
Jak wskazuje Corden, długa produkcja oraz wysoka marża za użycie licencji Marvela mocno odbija się na budżecie produkcji. Z wstępnych wyliczeń wynika, że gra musiałaby sprzedać się w bardzo dużym nakładzie, aby Microsoft zobaczył sensowny zwrot z inwestycji.
W podcaście padło stwierdzenie, że mroczny łowca wampirów może zaszkodzić Xboxowi jeśli nie zostanie skasowany. Powodem są koszt produkcji. Jeśli gra z wysokim budżetem (tutaj można jedynie spekulować) nie dowiezie wyniku, to dla Microsoftu oznaczałoby to bolesną i kosztowną porażkę.
W tle przewija się przykład Marvel’s Wolverine. Choć tytuł Insomniac podniósł sprzedaż PS5, wokół samej gry nie zabrakło kontrowersji. Microsoft ma obawiać się podobnej sytuacji z Marvel’s Blade, a jeśli oczekiwania zawiodą (co jest możliwe), to koszty licencji nie spotkają się z jakością i sprzedażą. Wszak Blade nie jest tak mocno rozpoznawalny jak Logan, więc ryzyko jest znacznie większe.
Niepewny jest też los samego studia. Arkane Lyon ma czas do 13 listopada na znalezienie nabywcy, a planowane zamknięcie postawiłoby pod znakiem zapytania 217 miejsc pracy, więc i sam projekt, którego nie miałby kto dokończyć. Słychać głosy pracowników, którzy twierdzą, że gra jest bliska ukończenia i jej skasowanie byłoby zwykłym marnotrawstwem.
Są też dobre informacje. Francuskie prawo pracy sprawia, że utrzymanie zespołu może być dla Microsoftu tańsze niż jego likwidacja, ale już sama gra niekoniecznie. To może być klasyczny wybór między utrzymaniem miejsc pracy, a projektem, który i tak zbyt długo tkwił w piekle deweloperskim.
Na dziś anulowanie nie jest oficjalnie potwierdzone. To scenariusz rozważany przez Microsoft, a nie podjęta decyzja. Musimy więc uzbroić się w cierpliwość i mieć nadzieję na to, że gra, która znajduje się na tak zaawansowanym etapie rozwoju (o czym donoszą pracownicy) nie zostanie skasowana.