Bartosz Dawidowski Bartosz Dawidowski 18.04.2016 08:13
Fergusson tłumaczy, dlaczego singleplayer w Gears of War 4 działa w 30 fps
1464V

Fergusson tłumaczy, dlaczego singleplayer w Gears of War 4 działa w 30 fps

Dzisiaj startują beta testy Gears of War 4. Przy okazji tego wydarzenia Rod Fergusson,  szef studia The Coalition, tłumaczy, dlaczego deweloperzy zdecydowali się ustawić płynność animacji na poziomie 30 fps w trybie singleplayer.

Tryb rozgrywki sieciowej w Gears of War 4 będzie finalnie śmigać w 60 klatkach na sekundę. Inaczej ma być z kampanią singleplayer. Rod Fergusson chce, by nowe "Gyrosy" były pokazem możliwości graficznych Xboksa One, tak jak pierwsza odsłona serii stanowiła demonstrację potencjału graficznego Xboksa 360. W związku z powyższym deweloperzy zdecydowali się na framerate "zablokowany" na poziomie 30 fps w przypadku kampanii singleplayer. Fergusson wytłumaczył, że dzięki temu posunięciu środowisko gry może być bogatsze. Studiu zależało też na tym, by na ekranie jednocześnie pojawiało się bardzo dużo różnych typów przeciwników.

"Trzeba uwzględnić kilka elementów, które wpływają na rendering. Chodzi nie tylko o ograniczenia po stronie GPU, ale również CPU. Duża ilość przeciwników wyświetlanych jednocześnie na ekranie i przede wszystkim ilość wątków SI istotnie obciąża procesor".

Deweloper wytłumaczył, że w związku z faktem, że w trybie multiplayer nie trzeba uwzględniać SI wrogów, autorzy mogli wykorzystać zwolnione zasoby właśnie do podniesienia płynności animacji do 60 fps. Kampania singleplayer będzie natomiast działać w 30 fps, ale za to "urwie graczom głowę pod względem wizualnym". Cóż, wierzymy na słowo.

 

Przed zagraniem w bete Gears of War 4 należy pobrać aktualizację zajmującą 6.3 GB. Łatka poprawia łączenie z serwerami gry. Bete przetestują osoby, które zagrały wcześniej w Gears of War: Ultimate Edition. Otwarte testy dla wszystkich osób z wykupionym Xbox Live Gold rozpoczną się 25 kwietnia.

Tagi: beta Gears of War Gears of War 4 gow The Coalition xbox one