Rockstar Games pokazał nową wersję wycieku z 2022 roku. Zmiany są PRZEOGROMNE
Oficjalna, niemal półgodzinna prezentacja rozgrywki z Grand Theft Auto VI przyniosła nie tylko zachwycające ujęcia z Vice City, ale także niespodziewane puszczenie oka do najbardziej dociekliwych fanów.
W opublikowanym materiale znalazła się bowiem sekwencja napadu na przydrożną restaurację - dokładnie ta sama misja, która stała się symbolem gigantycznego, nieautoryzowanego wycieku danych sprzed czterech lat. Zestawienie wczesnego, roboczego nagrania z finalnym wyglądem tytułu uruchomionego na PlayStation 5 dobitnie pokazuje, jak kolosalną drogę przeszedł ten projekt.
Choć ogólna kompozycja sceny i układ lokacji Hank’s Waffles pozostały niezmienne - łącznie ze specyficznymi napisami na witrynach lokalu - różnica w jakości wykonania jest porażająca. W surowym materiale z 2022 roku postacie niezależne przypominały manekiny do testów zderzeniowych, a otoczenie było pozbawione właściwego cieniowania i zaawansowanych tekstur. W finalnym wydaniu przestrzeń zalało fotorealistyczne oświetlenie, wnętrze wypełniły drobiazgowe detale, a modele Jasona oraz Lucii zyskały pełną ekspresję i niesamowitą głębię wizualną.
Porównanie kadrów pod różnymi kątami stanowi fascynującą lekcję na temat tego, jak wygląda ewolucja nowoczesnej gry z segmentu AAA. Cztery lata intensywnego procesu deweloperskiego przekształciły surowy szkielet techniczny w tętniącą życiem, filmową scenę akcji.
Zamiast sztywnych animacji i roboczych znaczników deweloperskich, gracze otrzymali płynne, naturalne ruchy postaci oraz dynamicznie reagujące na zagrożenie otoczenie.
I laughed when Rockstar showed off the diner robbery from the original 2022 leaks
— Synth Potato🥔 (@SynthPotato) August 27, 2026
Definitely on purpose to show that the early versions are nothing like what they'll be shipping in the final game of GTA 6pic.twitter.com/jzn62XdTUg