Koniec leaków z GTA 6! Haker wkurzył graczy, zarobił milion złotych i wyparował
Trwająca ponad tydzień seria nieautoryzowanych materiałów z Grand Theft Auto VI najprawdopodobniej dobiegła końca.
Tajemnicza postać lub grupa działająca pod pseudonimem Cyberleek, odpowiedzialna za wypuszczenie do sieci kilkunastu roboczych klipów, zdecydowała się na ostateczny ruch finansowy. Tuż przed oficjalną prezentacją gry twórca przecieków przetransferował ze swoich powiązanych portfeli kwotę sięgającą około 250 tysięcy dolarów, zostawiając promowaną przez siebie kryptowalutę w stanie całkowitego załamania.
Od samego początku publikacji materiałów społeczność zwracała uwagę na agresywną próbę monetyzacji całego procederu. Wszystkie nielegalnie udostępnione nagrania były opatrzone wielkimi znakami wodnymi z kodami QR oraz apelami o inwestowanie w powiązany token cyfrowy.
Zamiast jednak dokonać klasycznego, nagłego oszustwa poprzez masową wyprzedaż własnych zasobów, sprawca zastosował bardziej wyrafinowaną taktykę - spalił rezerwę tokenów, by uśpić czujność rynku, i spieniężył zyski zebrane z prowizji transakcyjnych napędzanych kolejnymi dawkami wycieków.
Konsekwencje wypłaty środków okazały się druzgocące dla osób, które dały się wciągnąć w tę spekulację. Wartość tokena poszybowała w dół o ponad 85%, a kapitalizacja całego projektu, sięgająca w szczytowym momencie ponad 23 milionów dolarów, stopniała do ułamka tej kwoty.
Zgromadzone przez hakera środki zostały rozproszone po anonimowych platformach transakcyjnych, co wskazuje na precyzyjnie zaplanowane zakończenie całej akcji w momencie, gdy uwaga graczy przeniosła się na oficjalne materiały od Rockstar Games.
Nagłe ucięcie przecieków rodzi również pytania o rzeczywistą skalę materiałów, jakimi dysponował sprawca. Mimo buńczucznych zapowiedzi o posiadaniu niemal kompletnego kodu nowej odsłony, publikacje ograniczyły się ostatecznie do pojedynczych, surowych fragmentów i krótkiej sceny przerywnikowe, które nie pochodziły z najnowszego buildu - co potwierdza jakość GTA 6 Extended Look.
Nawet sami fani potwierdzają, że gracze wierzący, że GTA 6 z przecieków to finałowa wersja przygody Jasona oraz Lucii, powinni ochłonąć:
A minute of silence to anybody who judged the game by the leaks. The dumbest people on green earth.
— Nicola (@Nick_Marseil) August 27, 2026