Pożegnanie? Nic z tego. Harrison Ford ponownie zostanie Indianą Jonesem
Choć wydawało się, że „Indiana Jones i artefakt przeznaczenia” definitywnie zakończył przygodę Harrisona Forda z kultowym archeologiem, aktor jeszcze raz powróci do swojej najsłynniejszej roli.
Tym razem jednak nie zobaczymy go na kinowym ekranie, lecz w zupełnie nowym projekcie przygotowywanym przez Disneya.
Podczas wydarzenia D23 Disney ujawnił nowe szczegóły dotyczące atrakcji Indiana Jones and the Myth of the Jade Serpent, która powstaje w parku Disney's Animal Kingdom na Florydzie w USA. Harrison Ford pojawił się na specjalnym nagraniu, gdzie zdradził, że po raz pierwszy w historii jego prawdziwa twarz posłuży jako wzór dla animatronicznej wersji Indiany Jonesa.
To ważna zmiana, ponieważ choć Disney od lat wykorzystuje postać słynnego archeologa w swoich parkach rozrywki, dotychczas żadna atrakcja nie odwzorowywała wyglądu Forda. Projektanci z Walt Disney Imagineering stworzyli już cyfrowy model aktora, który posłużył do przygotowania niezwykle realistycznej postaci.
NEW: Indiana Jones And the Myth of the Jade Serpent is the name of the upcoming Indiana Jones Ride at Animal Kingdom. And for the first time, Harrison Ford's face will be used for the ride's animatronic. pic.twitter.com/cGGoWtFgaM
— Scott Gustin @ D23 (@ScottGustin) August 16, 2026
Sama atrakcja nie będzie adaptacją żadnego z pięciu filmów. Indy wyruszy na zupełnie nową wyprawę do starożytnej świątyni Majów zbudowanej przy cenocie. Podczas ekspedycji otworzy portal prowadzący do świata podziemnego, gdzie na odwiedzających czekać będą olbrzymie skorpiony, nietoperze, płomienie oraz mityczny wąż Tsukán, będący głównym przeciwnikiem.
Choć Harrison Ford pożegnał się z Indianą Jonesem na wielkim ekranie, wszystko wskazuje na to, że jego kultowy bohater jeszcze długo będzie przeżywał kolejne przygody - tym razem w świecie Disneya. Otwarcie zaplanowano na 2027 rok.