Kochasz gry z otwartym światem? 10 najbardziej obiecujących produkcji sandboksowych oprócz GTA 6

Kochasz gry z otwartym światem? 10 najbardziej obiecujących produkcji sandboksowych oprócz GTA 6

Bartosz Dawidowski | Dzisiaj, 09:00
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Od lat czytamy o tym, jak ludzie mają być już strasznie zmęczeni otwartymi, sandboksowymi światami w grach. A później przychodzi Crimson Desert, Oblivion Remastered czy Assassin's Creed Valhalla, totalnie rozbijając bank.

Gry z ogromnymi, otwartymi światami nie są w odwrocie, czego najlepszym potwierdzeniem są oszałamiające komercyjne wyniki Crimson Desert. Wielkie, sandboksowe światy cieszą się niezmiennie wysoką popularnością, a przypieczętowaniem tego trendu będzie w tym roku GTA 6, w które zagramy już w listopadzie.

Dalsza część tekstu pod wideo

Oczywiście GTA 6 to nie jedyna nadchodzącą gra z akcją w przepastnym środowisku. Poniżej czeka na Was wybór 10 najbardziej obiecujących tytułów, w które zagramy już w najbliższych kilkunastu miesiącach (choć w przypadku Wiedźmina 4 poczekamy pewnie aż do 2028 roku).

Light no Fire

No Man's Sky ma już na karku 10 lat i stało się przez ten czas najlepszym branżowym przykładem gamingowego "odkupienia". Zespół Hello Games nie tylko się zrehabilitował i naprawił NMS, ale w niezwykły sposób wzbogacił swój tytuł sci-fi. I pewnie tak samo będzie z kolejnym gigantycznym sandboksem od tej ekipy. Sean Murray testuje już regularnie Light No Fire, w którym przemierzać będziemy ze znajomymi powierzchnię kolosalnej, obcej planety. Szykuje się hit.

The Blood of Dawnwalker

Stworzenie epickiego RPG z otwartym światem to nie lada wyczyn i szczerze mówiąc mam obawy czy polski, debiutujący zespół podoła temu ekstremalnemu wyzwaniu. W ekipie Rebel Wolves zatrudnienie znalazło jednak kilku doświadczonych, byłych pracowników CDP RED, więc ta sandboksowa sztuka może się faktycznie udać. Premiera The Blood of Dawnwalker odbędzie się już 3 września 2026 r.

Ananta

Mamy już na rynku jedno "GTA w stylu anime", w postaci zaskakująco udanego NTE. Chińczycy chcą nam jednak zaserwować znacznie więcej gier w tej konwencji. Jednym z takich tytułów jest Ananta, produkcja, która zapewni eksplorację ogromnego miasta, szalone pościgi, dynamiczne walki, a wszystko to za darmo (model free-to-play). Premiery spodziewamy się w 2027 roku.

Fable

Twórcy Forza Horizon 6 udowodnili już, że potrafią tworzyć oszałamiające pięknem, sandboksowe światy. O grafikę w Fable nie mam zatem żadnych obaw. A jak będzie z gameplayem? Tutaj już może być gorzej. Nieco anemiczne walki z ostatniej prezentacji nie wprawiają w specjalny entuzjazm. O jakości gry przekonamy się już w lutym 2027 r.

Clutch

Marka Forza Horizon jest świetna, ale pod względem fabularnym pozostawia wiele do życzenia. I właśnie tutaj autorzy Clutch upatrują dla siebie szansę. Mike Brown, reżyser Forzy Horizon 5, który odszedł z Playground Games, kończy obecnie tworzyć wyścigowy sandboks z iście filmowym, fabularnym przepychem, który przeniesie nas na piękną francuską Riwierę. Może być ciekawie, choć rywalizacja z gigantem, jakim jest Forza Horizon 6, na pewno nie będzie prosta. Premiera Clutch odbędzie się wiosną 2027 r.

Chronicles: Medieval

Fenomenalne Mount & Blade 2 będzie mieć w końcu godnego rywala. Chronicles to w zasadzie ta sama koncepcja rozgrywki, co w Bannerlord, ale ze znacznie większym przepychem graficznym i z historycznym tłem fabularnym (akcja rozgrywa się tutaj w średniowiecznej Europie). W szykowanej, w pełni sandboksowej grze, będziemy nie tylko dowodzić swoją armią, ale też osobiście walczyć na polach bitewnych. W przerwach przemierzymy wioski i miasta ogromnego świata, w stylu podobnym do Mount & Blade.

Silver Palace

Rywalizacja w segmencie RPG free-to-play nasila się szalenie, a chiński Silver Palace może okazać się największym hitem w swojej kategorii. Gra, w której wcielimy się w detektywów, działających w ogromnym wiktoriańskim mieście wygląda przepięknie, przyciągając do siebie oprawą rodem z tytułów AAA. Gracze mocno chwalą przy tym gameplay z Silver Palace po ostatniej rundzie beta testów. Niestety wciąż nie poznaliśmy daty premiery tej stylowej gry.

Chrono Odyssey

Chrono Odyssey to w pełni sandboksowy MMORPG - ze światem bez widocznych loadingów, i oderwanych od siebie, zamkniętych sektorów. Liczące 180 pracowników koreańskie Chrono Studio mówi o next-genowej jakości grafiki na silniku UE5 i dynamicznej akcji. Gra powstaje od wielu lat i ponoć dojrzewa już do premiery, która ma nastąpić w 2027 roku.

State of Decay 3

State of Decay 3 zapewni sandboksową swobodę eksploracji świata opanowanego przez zombie. Zapuścić się będzie można w każdy zakątek tej mapy - od samego początku kooperacyjnej przygody. To środowisko jest trzy razy większe niż w SoD 2, a Xbox Game Studios zapewni przy tym trwale podtrzymywany stan świata między kolejnymi sesjami rozgrywki ze znajomymi, tak jakbyśmy korzystali z dedykowanych, prywatnych serwerów. Premiera już w 2027 roku (XSX, PS5, PC).

Wiedźmin 4

CD Projekt RED przedstawił Wiedźmina 4 oficjalnie, jako grę "z otwartym światem". Niestety nie mamy jeszcze pewności czy będzie to pełny sandboks, czy też środowisko podzielone na duże regiony, tak jak w Wiedźminie 3. Czas pokaże jaką opcję wybrali tutaj Polacy. Największy niepokój wywołuje odejście od silnika RED Engine na rzecz trudnego w ogarnięciu Unreal Engine 5. Czy warszawska ekipa poradzi sobie z okiełznaniem UE5 na potrzeby przygody Ciri? Wielu ma wciąż w pamięci dramatyczne problemy techniczne z Cyberpunkiem 2077 w wersji na PS4. Miejmy zatem nadzieję, że rodzima ekipa wyciągnęła z tamtej premiery konkretne wnioski.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: wlasne
Bartosz Dawidowski Strona autora
cropper