Zwolnienia w Halo Studios to kłamstwo! Nowe informacje wyjaśniają sytuację po sukcesie gry Microsoftu
Zaledwie kilka dni po premierze Halo: Campaign Evolved pojawiły się informacje o osobach, które straciły pracę przy produkcji. Sytuacja wygląda jednak nieco inaczej, niż mogły sugerować pierwsze doniesienia.
Według źródła związanego z Xboksem w samym Halo Studios nie przeprowadzono póki co żadnych zwolnień etatowych pracowników. Z pracą mieli pożegnać się natomiast jedynie zewnętrzni wykonawcy, którzy wspierali zespół podczas produkcji gry.
Halo: Campaign Evolved zadebiutowało 28 lipca i jest odświeżoną wersją Halo: Combat Evolved. Za projekt odpowiada Halo Studios, czyli dawne 343 Industries, a produkcja została przygotowana przy wykorzystaniu Unreal Engine 5. W trakcie prac studio korzystało zatem ze wsparcia zewnętrznych firm i kontraktorów, co ma być kluczowe dla zrozumienia obecnej sytuacji.
Po premierze część wykonawców poinformowała o utracie swoich stanowisk. Mogło to sugerować kolejną falę zwolnień w należącym do Microsoftu studiu, szczególnie że Xbox w ostatnim czasie przeprowadzał liczne redukcje zatrudnienia. Według GamesBeat sytuacja nie dotyczy jednak etatowych pracowników Halo Studios.
„W Halo Studios nie doszło do żadnych zwolnień” - przekazało źródło związane z Xboksem serwisowi GamesBeat. Jednocześnie przedstawiciel firmy zaznaczył, że po zakończeniu prac nad grą często dochodzi do zmian w składzie zewnętrznych zespołów i właśnie to ma być powodem obecnych odejść. Microsoft nie wydał natomiast oficjalnego komentarza w tej sprawie.
Tego rodzaju sytuacja nie jest szczególnie zaskakująca w branży gier. Przy dużych produkcjach studia często zwiększają zespoły na czas najbardziej intensywnych etapów produkcji, korzystając z usług zewnętrznych specjalistów i firm. Po premierze części z tych osób nie ma już jednak potrzeby utrzymywać w projekcie, dlatego ich kontrakty mogą zostać zakończone.
Informacje o odejściach pojawiły się w szczególnie interesującym momencie dla Halo Studios. Campaign Evolved jest pierwszym dużym projektem studia po zmianie nazwy z 343 Industries, a jego produkcja miała być ważnym krokiem w kierunku wykorzystania Unreal Engine 5 przy kolejnych grach z serii. Na razie nic nie wskazuje więc na to, aby obecna sytuacja oznaczała wewnętrzną redukcję zespołu odpowiedzialnego za Halo.
Nie oznacza to jednak, że temat zakończenia współpracy z wykonawcami jest bez znaczenia. W przypadku dużych produkcji liczba osób pracujących nad grą może znacząco zmieniać się w zależności od etapu projektu, a zewnętrzni pracownicy stanowią istotną część takich zespołów. Tym razem Xbox podkreśla jednak, że nie należy tych zmian określać mianem zwolnień w Halo Studios.