Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 23.02.2016 15:38
Make Love, Not War. Remedy Entertainment odwiedziło Naughty Dog
1606V

Make Love, Not War. Remedy Entertainment odwiedziło Naughty Dog

Na wszystkich stronach związanych z grami trwają batalię sympatyków Sony, Microsoftu, Nintendo i nawet PC-tów. Jednak takie sytuacje jak ta pokazują, że tak naprawdę tylko i wyłącznie gracze uczestniczą w „growej wojnie”. Twórcy Quantum Break po zakończeniu prac nad swoim ostatnim dziełem z przyjemnością odwiedzili autorów Uncharted 4: A Thief's End. 

W kwietniu będziemy świadkami kilku bardzo mocnych premier. Już teraz możemy ten miesiąc nazwać jednym z najgorętszych w 2016 roku, jednak dla najwierniejszych sympatyków Sony oraz fanów Microsoftu w przeciągu tych 30 dni będą liczyć się tyko dwie produkcje: Uncharted 4: A Thief's End oraz Quantum Break.

Od wielu miesięcy trwają spory dotyczące wyższości jednego tytułu nad drugim, ale jak widać tylko i wyłącznie gracze przejmują się napiętym harmonogramem i uczestniczą w wojenkach.

Remedy Entertainment pojawiło się w Naughty Dog. Twórcy po zakończeniu prac nad swoją kolejną pozycją postanowili sprawdzić najnowsze przygody Nathana Drake’a i życzą twórcom powodzenia w ostatnich pracach. Thomas Puha nie ukrywa, że jego zespół nie może się doczekać czwartego Uncharted.

„Dzięki, że pozwoliliście nam dzisiaj wpaść w odwiedziny Naughty Dog! Powodzenia w zakończeniu prac nad grą, nie możemy się doczekać! #Uncharted4 #QuantumBreak”

Wspominam o tym na PPE, ponieważ jest to ciekawa prezentacja naszej branży. W jednym miesiącu debiutują dwa ogromne hity od dwóch wyjątkowych ekip, ale często miłośnicy konsol zamiast cieszyć się z gier, to uczestniczą w niepotrzebnych bataliach.  

Źródło: Twitter.com

Tagi: