Jest nowa Czarna Pantera. Marvel podjął zaskakującą i dobrą decyzję?
Marvel Studios wykorzystało San Diego Comic-Con, by ujawnić nowe szczegóły dotyczące jednej z najbardziej wyczekiwanych produkcji najbliższych lat. Twórcy potwierdzili, że „Czarna Pantera 3” zmierza do kin, a przy okazji ogłosili, kto wcieli się w nowego następcę tronu Wakandy.
Na scenie pojawił się reżyser Ryan Coogler, który zdradził, że David Jonsson zagra dorosłego syna T’Challi. Bohater został po raz pierwszy przedstawiony w finałowej scenie „Czarna Pantera: Wakanda w moim sercu”, a teraz odegra kluczową rolę w nowej historii. Według zapowiedzi młody T’Challa stanie przed wyzwaniem objęcia tronu Wakandy i będzie musiał udowodnić, że jest gotowy przejąć dziedzictwo swojego ojca.
Twórcy potwierdzili również datę premiery. „Czarna Pantera 3” trafi do kin 15 grudnia 2028 roku. Coogler ujawnił także ciekawostkę techniczną - film zostanie w całości nakręcony na wielkoformatowej taśmie filmowej, co będzie pierwszym takim przypadkiem w historii Marvel Cinematic Universe.
W obsadzie znajdzie się również Denzel Washington, którego udział został zapowiedziany już wcześniej. Szczegóły dotyczące jego roli nadal pozostają jednak tajemnicą.
Decyzja o skupieniu historii na synu T’Challi wydaje się naturalnym kierunkiem rozwoju serii. Po śmierci Chadwicka Bosemana w 2020 roku Marvel zrezygnował z recastingu głównego bohatera, a „Wakanda w moim sercu” stała się jednocześnie pożegnaniem aktora i próbą pokazania, jak mieszkańcy Wakandy radzą sobie z utratą swojego króla. Teraz studio zamierza kontynuować tę historię, przekazując dziedzictwo kolejnemu pokoleniu, zamiast zastępować Bosemana nowym odtwórcą tej samej postaci.
Huge applause for David Jonsson - the new Black Panther announced in Marvel Comic-Con panel | #SDCC pic.twitter.com/XDajyisyfx
— Deadline (@DEADLINE) July 26, 2026
To rozwiązanie może przypaść do gustu wielu fanom. Marvel zachowuje szacunek dla roli Chadwicka Bosemana, a jednocześnie otwiera przed serią zupełnie nowy rozdział. Warto przypomnieć, że pierwsza „Czarna Pantera” zarobiła ponad 1,3 mld dolarów i zdobyła trzy Oscary, natomiast sequel osiągnął 859 mln dolarów wpływów i również został nagrodzony statuetką Akademii. Wszystko wskazuje na to, że studio liczy na to, iż trzecia część pozwoli marce ponownie znaleźć się w ścisłej czołówce MCU.