Kojima wychwala starego szefa Xboxa. Spencer nie bał się "szaleństwa"
Hideo Kojima, jeden z najbardziej bezkompromisowych i rozpoznawalnych twórców w branży gier wideo, ujawnił zakulisowe szczegóły dotyczące powstawania swojego nadchodzącego horroru zatytułowanego OD.
Przez lata japoński projektant był kojarzony niemal wyłącznie z marką PlayStation, dlatego jego decyzja o nawiązaniu współpracy z Microsoftem wywołała spore zaskoczenie. W najnowszym materiale przygotowanym dla magazynu Entertainment Weekly Kojima wyznał, że zanim podpisał umowę z Xbox Game Studios, ze swoim nowatorskim pomysłem odwiedził wielu innych rynkowych potentatów. Reakcja większości gigantów oraz nowo powstałych firm wydawniczych była jednak identyczna - wszyscy zgodnie uznali go za szaleńca i odprawili z kwitkiem.
Projektant wspomina, że korporacje kompletnie nie potrafiły zrozumieć skomplikowanego założeń gry i bały się podjąć ryzyka finansowego, obawiając się, że realizacja tak nietypowej wizji będzie technicznie niewykonalna. Jedyną osobą, która od razu pojęła intencje japońskiego wizjonera i wyciągnęła do niego pomocną dłoń, był były szef marki Xbox, Phil Spencer.
Choć decyzje menedżerskie Spencera bywały pod koniec jego kadencji mocno krytykowane przez społeczność, to wierność artystycznej odwadze Kojimy może drastycznie poprawić jego długofalowe dziedzictwo w branży. Zgodę na sfinansowanie gry podtrzymuje również nowa prezes Xboxa, Asha Sharma, która określa powstający tytuł jako głęboko poruszające i przełomowe doświadczenie.
Samo OD, zapowiedziane oficjalnie podczas gali The Game Awards 2023, ma ambicje przesunąć granice tego, jak definiujemy interaktywny strach. Kojima rzucił wyzwanie tradycyjnym horrorom, obiecując mechaniki, które pozwolą graczom dosłownie „przedawkować” lęk i wejść na nieznany dotąd poziom przerażenia. Oto ostatnie materiały z gry.