Steam Machine miało być ZNACZNIE tańsze. Valve zwiększyło cenę w ostatniej chwili
Valve wczoraj potwierdziło cenę Steam Machine i urządzenie jest naprawdę drogie. Potwierdziły się jednak plotki, że firma musiała zareagować na sytuację na rynku.
Valve wczoraj oficjalnie ujawniło cenę Steam Machine i reakcje graczy były natychmiastowe. Ponad 4000 zł za podstawowy model i blisko 6000 zł za mocniejszą wersję to kwoty, które dla wielu osób okazały się sporym zaskoczeniem. Okazuje się jednak, że producent początkowo planował znacznie bardziej przystępne ceny.
Przedstawiciele Valve przyznali, że firma musiała zmierzyć się z gwałtownym wzrostem kosztów podzespołów. Inżynierowie Pierre-Loup Griffais oraz Yazan Aldehayyat nie chcieli zdradzić pierwotnej ceny Steam Machine, ale zasugerowali, że urządzenie miało kosztować wyraźnie mniej przed obecnym kryzysem na rynku pamięci.
Według dostępnych szacunków Steam Machine mogło pierwotnie kosztować około 749 dolarów. Ostateczna cena wynosząca 1049 dolarów oznaczałaby wzrost o ponad 30%. Valve podkreśla, że nie zdążyło nawet ustalić finalnej ceny urządzenia, zanim sytuacja na rynku wymusiła kolejne korekty. W praktyce producent musiał dostosować się do nowej rzeczywistości, w której ceny pamięci RAM rosną w błyskawicznym tempie.
Za obecne problemy odpowiada między innymi ogromny rozwój sztucznej inteligencji. Centra danych i firmy technologiczne masowo wykupują pamięci wykorzystywane do budowy serwerów AI, co bezpośrednio wpływa na ceny komponentów dla zwykłych konsumentów. To właśnie dlatego drożeją nie tylko komputery, ale także konsole.
Valve nie jest zresztą jedyną firmą, która musiała reagować. W ostatnich miesiącach ceny podniosły również Sony i Microsoft, a według wcześniejszych informacji koszty podzespołów wykorzystywanych w Xboksach mogą w przyszłości wzrosnąć nawet kilkukrotnie względem pierwotnych założeń. Nic więc dziwnego, że coraz więcej ekspertów przewiduje kolejne podwyżki sprzętu.
Teoretycznie sytuacja może się jeszcze zmienić, jeśli rynek pamięci zostanie ustabilizowany i obecna bańka związana ze sztuczną inteligencją pęknie. Na razie jednak nic na to nie wskazuje. Steam Machine stało się pierwszym tak głośnym symbolem nowych realiów rynku technologicznego, a gracze mogą obawiać się, że podobne ceny zobaczymy także przy kolejnej generacji PlayStation i Xboksa.