Nie tylko Sony ma dość Bungie. Gracze nie zostawiają na twórcach suchej nitki
Premiera drugiego sezonu sieciowej strzelanki Marathon miała być dla studia Bungie szansą na odbicie się od dna, jednak rzeczywistość okazała się zupełnie inna.
Nowe rozgrywki wystartowały z poważnymi problemami technicznymi i niestabilnymi serwerami, co błyskawicznie zirytowało i tak już topniejącą społeczność. Sytuację drastycznie pogorszyła najnowsza łatka oznaczona numerem 1.1.0.2. W internecie natychmiast wybuchła burza, a fani oskarżają deweloperów o celowe sabotowanie własnego projektu i zniechęcanie ostatnich lojalnych użytkowników.
Głównym powodem potężnej fali krytyki stały się radykalne osłabienia w systemie progresji. Twórcy postanowili drastycznie zmniejszyć ilość zdobywanych punktów doświadczenia (XP) oraz pogorszyć jakość łupów wypadających w kluczowym trybie Cradle.
Taka decyzja uderza przede wszystkim w nowych oraz mniej doświadczonych graczy, którzy teraz będą mieli ogromne trudności z dogonieniem czołówki. Wściekli użytkownicy w komentarzach bezlitośnie punktują deweloperów, zauważając, że takie zmiany sprawiają, iż „bogaci stają się jeszcze bogatsi”, a osoby będące w tyle tracą jakikolwiek sens dalszej zabawy.
Zniecierpliwieni fani otwarcie piszą na forach, że Bungie z każdą kolejną aktualizacją rujnuje wypracowane fundamenty rozgrywki. Pojawiają się głosy, że drastyczne ograniczanie nagród w trakcie trwającego sezonu skłoni wielu do całkowitego porzucenia tytułu.
Choć start drugiego sezonu przyniósł chwilowe, niewielkie ożywienie na serwerach, to dzienna liczba graczy na platformie Steam oscyluje obecnie w granicach zaledwie 8-10 tysięcy i przy obecnych nastrojach najpewniej zacznie gwałtownie spadać.
I don't know what you have done but youre ruining marathon with every update.
— GaBzZ (@z862688) June 16, 2026
Reducing prestige items from prestige rooms? AGAIN?
Reducing cradle xp by a colosal amount.
Just because people who are tied by their balls to their jobs they can't keep up/catch up and are mad at it
Sytuacja studia jest o tyle trudna, że Marathon znajduje się pod wyjątkowo wnikliwą obserwacją mediów i graczy. W kuluarach bez przerwy plotkuje się o potencjalnym Destiny 3, a nad samym deweloperem wiszą doniesienia o planowanych na lato masowych zwolnieniach, które mogą dotknąć nawet 400 pracowników.