Xbox może zaskoczyć! Microsoft nie zamierza porzucać płyt
Podczas gdy Sony oficjalnie potwierdziło wycofanie fizycznych wydań gier na PlayStation od 2028 roku, w sieci pojawiły się nowe doniesienia sugerujące, że Microsoft może obrać zupełnie inną drogę.
Według informacji przekazanych przez eksperta Digital Foundry, kolejna generacja konsol Xbox ma nadal wspierać płyty.
Źródłem rewelacji jest John Linneman z Digital Foundry, który podczas jednego z materiałów powołał się na osoby mające znać wcześniejsze plany Microsoftu. Jak twierdzi, jeszcze przed ostatnią reorganizacją działu Xbox firma zamierzała zachować napęd optyczny w konsoli znanej pod roboczą nazwą Project Helix.
Co ciekawe, nie chodzi przede wszystkim o sprzedaż nowych gier na płytach. Microsoft ma postrzegać napęd jako element strategii związanej z zachowaniem kompatybilności wstecznej. Dzięki temu gracze mogliby nadal korzystać ze swoich kolekcji gier z pierwszego Xboxa, Xboxa 360 czy Xboxa One również na nowym sprzęcie.
Doniesienia wpisują się także w wcześniejsze plotki dotyczące programu Positron, który ma umożliwić zamianę fizycznych kopii gier Xbox na cyfrowe licencje przypisane do konta użytkownika. Napęd byłby więc potrzebny nie tylko do uruchamiania starszych tytułów, ale również do potwierdzania ich własności i przeniesienia biblioteki do ekosystemu cyfrowego.
Na razie są to wyłącznie nieoficjalne informacje i Microsoft nie odniósł się do tych doniesień. Możliwe jednak, że firma ujawni więcej szczegółów jeszcze tej jesieni podczas wydarzenia z okazji 25-lecia marki Xbox. Jeśli plotki okażą się prawdziwe, Microsoft może wyraźnie odróżnić się od Sony i zaoferować rozwiązanie, które docenią kolekcjonerzy oraz gracze posiadający bogate biblioteki fizycznych wydań.