Marlon Brando wrócił do kultowej roli tuż przed śmiercią. Electronic Arts musiało ratować grę

Gry
129V
Ojciec chrzestny / Marlon Brando
Łukasz Musialik | Dzisiaj, 16:01

Większość fanów kina kojarzy ostatnie lata kariery Marlona Brando z filmami i publicznymi wystąpieniami. Niewiele osób pamięta jednak, że jego ostatnim aktorskim występem przed śmiercią był powrót do jednej z najbardziej kultowych ról w historii kina - Dona Vito Corleone z Ojca chrzestnego.

Co ciekawe, nie chodziło o nowy film, lecz o grę wideo przygotowywaną przez Electronic Arts.

Dalsza część tekstu pod wideo

Na początku 2004 roku EA pracowało nad grą opartą na filmowej sadze The Godfather. Studio postanowiło zaangażować część oryginalnej obsady i zwróciło się również do Marlona Brando z propozycją ponownego użyczenia głosu Don Corleone. Aktor zgodził się na udział w projekcie i rozpoczął nagrania dialogów.

Szybko okazało się jednak, że stan zdrowia gwiazdy jest znacznie gorszy, niż przypuszczano. Brando miał poważne problemy z oddychaniem i podczas nagrań korzystał z aparatury tlenowej. Szumy generowane przez sprzęt oraz bardzo osłabiony głos sprawiły, że większość zarejestrowanego materiału nie nadawała się do wykorzystania w finalnej wersji gry.

Aby uratować projekt, Electronic Arts zatrudniło aktora głosowego Douga Abrahamsa, który przejął większość kwestii Dona Corleone. Twórcy nie chcieli jednak całkowicie rezygnować z udziału legendarnego aktora. Ostatecznie w grze pozostawiono jedną autentyczną wypowiedź Brando, którą można usłyszeć podczas sceny szpitalnej z udziałem Vito Corleone. Był to ostatni raz, gdy aktor wcielił się w swoją najsłynniejszą postać.

Marlon Brando zmarł 1 lipca 2004 roku w wieku 80 lat, na długo przed premierą gry, która trafiła do sprzedaży w 2006 roku. Tym samym krótka kwestia pozostawiona w produkcji EA stała się jego ostatnim oficjalnym występem aktorskim.

Cała historia ma jeszcze jeden ciekawy wątek. Reżyser filmowej trylogii, Francis Ford Coppola, otwarcie krytykował projekt Electronic Arts, twierdząc, że studio nie konsultowało z nim powstania gry. Mimo kontrowersji produkcja przeszła do historii jako wyjątkowy hołd dla jednej z największych ikon kina, a zarazem ostatnia okazja, aby usłyszeć Marlona Brando ponownie jako Dona Corleone.

Źródło: as.com

Komentarze (2)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper