To może być nowa era Cartoon Network. Kultowe seriale trafią tam, "gdzie są widzowie"

Filmy/seriale
4533V
Cartoon Network
Kajetan Węsierski | Dzisiaj, 12:15
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źrodeł Google

Przez lata logo Cartoon Network wystarczało, by widz od razu wiedział, gdzie szukać takich marek jak Pora na przygodę, Gumball czy Steven Universe. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Biblioteki wędrują między platformami, nowe produkcje debiutują poza macierzystą stacją, a sam kanał nie jest już jedynym miejscem, w którym jego najważniejsze serie mogą funkcjonować. Według szefa Warner Bros. Animation nie jest to przypadkowy bałagan, tylko element większej strategii.

Sam Register, stojący na czele Warner Bros. Animation, Cartoon Network Studios i Hanna-Barbera Studios Europe, wyjaśnił, że firma chce rozwijać swoje marki również poza Cartoon Network i HBO Max. Gdy Discovery zaczęło odchodzić od programów skierowanych do młodszej widowni, zespoły dostały zadanie szukania innych partnerów. Właśnie dlatego nowe odsłony znanych serii mogą trafiać choćby na Hulu czy Prime Video. Register podkreśla, że Cartoon Network Studios ma wartościowe IP, które może być oferowane zarówno wewnątrz koncernu, jak i zewnętrznym platformom.

Dalsza część tekstu pod wideo

To oznacza, że przyszłość klasycznych seriali nie musi być przywiązana do kondycji jednego kanału telewizyjnego. W epoce streamingu liczy się przede wszystkim rozpoznawalność marki, a nie miejsce w ramówce. Jednocześnie studio nie chce ograniczać się wyłącznie do odgrzewania dawnych hitów - przykładem ma być Lars of the Stars, rozwijające świat Steven Universe przez nową historię przygotowaną z udziałem pierwotnych twórców. Cartoon Network próbuje więc zachować równowagę: korzystać z siły nostalgii, ale nie zamieniać się w muzeum własnych sukcesów.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źrodeł Google
Źródło: Comic Book

Komentarze (26)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper