Mimo problemów trzecia część kultowego horroru powstanie? Cillian Murphy może powrócić na plan

Filmy/seriale
470V
28 Years Later 3
Łukasz Musialik | Dzisiaj, 13:05

Przez ostatnie miesiące wokół przyszłości serii 28 Years Later pojawiało się sporo znaków zapytania. Słabsze wyniki finansowe drugiej części trylogii sprawiły, że część fanów zaczęła obawiać się o los finałowego filmu.

Najnowsze wypowiedzi Danny’ego Boyle’a sugerują jednak, że projekt nadal zmierza we właściwym kierunku.

Dalsza część tekstu pod wideo

Reżyser przyznał, że ma nadzieję rozpocząć zdjęcia do trzeciej części już w przyszłym roku. Według Boyle’a opóźnienie nie wynika z problemów kreatywnych, lecz przede wszystkim z kwestii logistycznych. Część filmu ma być realizowana w konkretnych regionach Wielkiej Brytanii, gdzie zdjęcia można prowadzić jedynie w określonych porach roku. Z tego powodu ekipa nie zdążyła wejść na plan w 2026 roku.

Twórca podkreślił jednocześnie, że entuzjazm wokół projektu wciąż jest bardzo duży, a scenariusz autorstwa Alex Garland jest już gotowy. Boyle nie ukrywa, że chce osobiście stanąć za kamerą finałowej odsłony trylogii i doprowadzić historię do końca zgodnie z pierwotnymi założeniami.

Duże emocje budzi również potencjalny powrót Cilliana Murphy’ego. Aktor, który wcielił się w Jima w oryginalnym 28 Days Later, od dawna jest łączony z finałem nowej trylogii. Sam Murphy przyznał wcześniej, że jest gotowy wrócić do serii, a Boyle wielokrotnie podkreślał znaczenie tej postaci dla dalszego rozwoju fabuły.

Pierwsze dwa filmy nowej sagi - 28 Years Later oraz 28 Years Later: The Bone Temple - zostały pomyślane jako część większej historii stworzonej przez Boyle’a i Garlanda. Choć druga część nie osiągnęła tak dobrych wyników finansowych jak poprzednik, twórcy nadal wierzą w dokończenie całej opowieści.

Na ten moment studio nie podało oficjalnej daty premiery trzeciego filmu. Jeśli jednak zdjęcia rzeczywiście ruszą w przyszłym roku, finał trylogii może trafić do kin w 2027 roku. Dla fanów kultowej serii o wirusie Rage to sygnał, że historia jeszcze się nie zakończyła.

Źródło: deadline.com

Komentarze (8)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper