PC-towców nie obchodzi God of War, Days Gone czy Horizon od PlayStation. Albo dobrze udają
Niedawne doniesienia o tym, że firma Sony planuje całkowicie zrezygnować z wydawania swoich flagowych, jednoosobowych hitów na komputery osobiste, wywołały burzę w branży, ale reakcja samych zainteresowanych okazała się zaskakująco chłodna.
Choć posiadacze pecetów mogą bezpowrotnie stracić szansę na zagranie w takie nadchodzące produkcje jak Ghost of Yotei czy Marvel’s Wolverine, w sieci próżno szukać masowego lamentu. W dyskusjach na platformach społecznościowych, w tym na popularnym forum Reddit, fani „blaszaków” zgodnie deklarują, że zmiana strategii japońskiego giganta w żaden sposób nie skłoni ich do zakupu PlayStation 5.
Zamiast frustracji, wśród społeczności PC dominuje pragmatyzm i poczucie lojalności wobec własnej platformy. Wielu użytkowników otwarcie zauważa, że wydawanie kilkuset dolarów na dedykowane urządzenie tylko po to, by sprawdzić zaledwie kilka gier na wyłączność, mija się z celem.
Co więcej, część graczy czuje się wręcz rozczarowana niektórymi dotychczasowymi portami od PlayStation Studios - jako przykład podając serię Spider-Man - przez co ich zapał do ogrywania kolejnych konsolowych hitów i tak mocno opadł w ostatnich latach.
Oczywiście w dyskusjach pojawiają się głosy lekkiego zawodu, zwłaszcza w kontekście żalu, że Sony przed powrotem do ścisłej ekskluzywności nie zdążyło przenieść na komputery takich kultowych tytułów jak Demon’s Souls czy starsze odsłony serii Uncharted. Niemniej jednak, ostateczny werdykt społeczności skupionej wokół PC jest jednoznaczny: platforma ta doskonale poradzi sobie bez wsparcia ze strony PlayStation