Z ostatnim exclusivem Sony jest tak źle, że przegrywa z prawie 10-letnią grą od tego samego studia

Gry
180V
Marathon
Mateusz Wróbel | Dzisiaj, 09:49
PS5 XSX|S PC

Sony oraz studio Bungie mają powody do ogromnego niepokoju. Ich najnowsza, wielka nadzieja w segmencie gier-usług - sieciowy extraction shooter Marathon - błyskawicznie traci zaufanie i zainteresowanie społeczności.

Sytuacja stała się na tyle poważna, że na platformie Steam gra zaliczyła właśnie bolesny wizerunkowy regres, spadając pod względem liczby aktywnych użytkowników poniżej wyników osiąganych przez Destiny 2.

Dalsza część tekstu pod wideo

Fakt, że świeża, hucznie zapowiadana produkcja przegrywa z dziewięcioletnim, momentami mocno wysłużonym poprzednikiem, to dla japońskiej korporacji potężny sygnał alarmowy.

Suche fakty z ostatnich weekendowych statystyk platformy Valve nie pozostawiają złudzeń co do kondycji obu tytułów:

  • Marathon: W ciągu ostatnich 24 godzin w szczytowym momencie przyciągnął zaledwie 12 560 graczy jednocześnie.
  • Destiny 2: W tym samym okresie potrafił zgromadzić przed ekranami 13 146 osób.

Co gorsza dla Marathona, to właśnie komputery osobiste miały być jego głównym bastionem i rynkiem, na którym gra sprzedała się najlepiej za kwotę 40 dolarów. Dla kontrastu, darmowe Destiny 2 ogromną część swojej wiernej bazy fanów wciąż utrzymuje na konsolach, co oznacza, że w skali całego rynku realna przepaść między oboma projektami jest dla nowości jeszcze bardziej bolesna.

Drastyczny odpływ populacji stawia Bungie pod ścianą i prawdopodobnie wymusi na deweloperach podjęcie radykalnych kroków, zanim wydawca zacznie rozważać ograniczenie finansowania projektu.

Źródło: Tech4Gamers

Komentarze (9)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper