Marvel Tokon: Fighting Souls nie będzie niegrywalnym komiksem. Słowa twórcy zostały źle zrozumiane
Marvel Tokon: Fighting Souls prawdopodobnie nie będzie za kilka miesięcy tematem gorącej dyskusji, która obecnie ma miejsce w giereczkowie. ARC System Works nie szykuje kampanii fabularnej, która będzie zaledwie interaktywnym komiksem.
Internet jeszcze nie zdążył przetrawić historii, którą przedstawia Mixtape i dojść do porozumienia czy jest to jeszcze gra czy już niewymagający ingerencji gracza film, a malkotenci otrzymali w nocy kolejny przedmiot sporu. Najnowsza wypowiedź producenta Marvel Tokon: Fighting Souls, Takeshi Yamanakiego dotycząca konstrukcji kampanii odbiła się szerokim echem w Sieci. Gracze momentalnie okazali sceptycyzm i negatywne obawy wobec gry, która dopiero od 6 sierpnia będzie dostępna na PlayStation 5 i kompurterach. Wygląda jednak na to, że są one przedwczesne i przesadzone.
Niedawno pojawiły się doniesienia, że tryb fabularny miałby być komiksem urozmaicanym jedynie charakterystycznymi wibracjami kontrolera DualSense. Prawda jest jednak inna, ponieważ wypowiedź dewelopera została przeinaczona. Dlatego po tym, jak nieprawidłowo przetłumaczone słowa twórcy zaczęły nabierać rozgłosu, została naniesiona korekta. Chociaż rozpisana na 10 godzin historia faktycznie będzie przedstawiona w formie komiksu, którego kartki będzie można przewracać czy pauzować, nie jest prawdą, że kampania będzie pozbawiona elementów rozgrywki.
W trybie epizodycznym wpleciono grywalne walki. Starcia są połączone z fabułą i rozwijają się tak, aby każdy mógł cieszyć się nimi swobodnie, niczym czytaniem komiksu, co pozwala na bardziej interaktywne doświadczanie historii.