Twórca Judas i BioShock stanął po stronie Blizzarda. Uważa, że styl wygrywa z fotorealizmem w grach

Gry
181V
Judas / Ken Levine
Łukasz Musialik | Dzisiaj, 15:20

Ken Levine, twórca BioShocka i nadchodzącego Judas, ponownie zabrał głos w jednej z największych debat współczesnego gamedevu. Według niego obsesja branży na punkcie ultrarealistycznej grafiki jest kosztowna, nieefektywna i sprawia, że gry szybciej się starzeją.

W rozmowie z IGN Levine przyznał, że jego studia nigdy nie próbowały ścigać się o najbardziej realistyczną grafikę na rynku. Wyjątkiem miał być jedynie SWAT 4. Twórca uważa, że bardziej stylizowane podejście znacznie lepiej znosi próbę czasu.

Dalsza część tekstu pod wideo

Levine jako przykład podał właśnie BioShocka. Według niego gra nadal wygląda dobrze po kilkunastu latach, ponieważ nie próbowała obsesyjnie odwzorowywać “każdej śrubki i każdego detalu” w fotorealistyczny sposób. Zamiast tego postawiono na mocny kierunek artystyczny i charakterystyczny styl retrofuturystyczny.

Twórca otwarcie pochwalił też filozofię Blizzarda. Studio od lat słynie z mocno stylizowanej grafiki w takich grach jak World of Warcraft czy Overwatch. Dzięki temu ich produkcje często starzeją się dużo lepiej niż gry próbujące osiągnąć “chwilowy fotorealizm”. Levine zwrócił też uwagę na gigantyczne koszty współczesnego realizmu w grach. Według niego ściganie się o path tracing i najbardziej zaawansowane technologie nie tylko wydłuża produkcję, ale też dramatycznie zwiększa budżety tytułów AAA.

Co ciekawe, reżyser Judas uważa, że największe wyzwania nowoczesnych gier wcale nie są dziś technologiczne. Jako przykład podał Baldur’s Gate 3, które jego zdaniem nie było “hardware’owym wyzwaniem”, lecz ogromnym problemem projektowym i narracyjnym związanym z tysiącami reaktywnych wyborów oraz rozgałęzień fabularnych. To właśnie dlatego Levine bardziej interesuje się dziś interaktywną narracją niż wyścigiem technologicznym. Już wcześniej tłumaczył, że jednym z powodów długiej produkcji Judas jest próba stworzenia historii, która znacznie bardziej zaangażuje graczy.

W praktyce jego wypowiedzi mocno wpisują się w coraz większą debatę wewnątrz branży. Wielu deweloperów zaczyna otwarcie mówić, że współczesne gry AAA stało się zbyt drogie, zbyt czasochłonne i zbyt uzależnione od technologicznego wyścigu o “najładniejszą grafikę”. Szczególnie teraz, gdy gry AAA potrafią kosztować setki milionów dolarów i powstawać nawet 7-10 lat. Coraz więcej twórców uważa, że mocniejszy styl artystyczny może być bezpieczniejszą i bardziej ponadczasową drogą niż nieustanna pogoń za fotorealizmem.

Źródło: wccftech.com

Komentarze (5)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper