Marathon nie zostanie prędko pogrzebany? Bungie ma ambitne i długofalowe plany

Gry
232V
Marathon
Grzegorz Cyga | Dzisiaj, 19:10
PS5 XSX|S PC

Marathon nie okazał się kolejnym Destiny czy Halo, jednak Bungie nie składa broni. Studio ma dalekosiężne plany, które w pewnym stopniu zależą od graczy. 

Marathon jest na rynku od dwóch miesięcy i nie jest tajemnicą, że chociaż wokół gry stworzyła się niemała społeczność, jak na razie nie stała się nowym hitem w segmencie live-service. Chociaż wygląda na to, że Sony Interactive Entertainment straciło wiarę w tytuł, Bungie jednak ma nadzieję, że w przyszłości sytuacja się zmieni. Tym bardziej, że studio ma plany na długie wsparcie tytułu. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Julia Nardin, która rok temu została dyrektorką kreatywną najnowszej gry Bungie, niedawno udzieliła interesującego wywiadu redakcji GamesRadar+. Twórczyni zdradziła, że chociaż Marathon nie ma klasycznej kampanii fabularnej, obecna w grze historia nie została jeszcze domknięta, gdyż twórcy chcą, aby gracze i ich zaangażowanie miało wpływ na rozwój opowieści.

Wiemy, w jakim kierunku chcemy rozwijać fabułę w ciągu najbliższych kilku lat, ale nie chcę mówić, że jest ona całkowicie „ustalona”, ponieważ zależy nam na tym, aby nasi gracze mogli mieć na nią wpływ. 

Opróczx tego Nardin ponownie dała do zrozumienia, że Bungie nie popełni błędu, który miał miejsce przy Destiny 2. Marathon ma być kreowany tak, by w każdym sezonie gracze mogli wejść i poznawać nie tylko nowe wątki fabularne, ale też te, które zostały już przedstawione. 

Ważne jest również, aby gracze mogli dołączyć do Marathon w dowolnym momencie. Zawsze będą mogli odkryć tajemnice przeszłości Tau Ceti, doświadczając jednocześnie jej teraźniejszości. Chcemy, aby każdy sezon był punktem wejścia, a nowi gracze mogli zrozumieć, co się dzieje, niezależnie od tego, jak długo pozostali już grają.

Źródło: Eurogamer.net / Gamesradar

Komentarze (14)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper