Twórcy Vampire Survivors znów to zrobili. Spin-off z WYŚMIENITĄ sprzedażą
Marki pokroju Vampire Survivors mają dziś ten wyjątkowy luksus, że mogą pozwolić sobie na eksperymenty. Gdy oryginał tak mocno zapisze się w świadomości graczy, każda nowa odsłona automatycznie przyciąga uwagę - nawet jeśli nie próbuje kopiować dokładnie tego samego pomysłu. I właśnie dlatego tak ciekawie patrzy się na sytuacje, w których spin-off nie jest tylko dodatkiem do znanego logo, ale błyskawicznie zaczyna żyć własnym życiem.
Tak właśnie wygląda start Vampire Crawlers: The Turbo Wildcard. Studio Poncle ogłosiło, że gra, która zadebiutowała przed kilkoma dniami, zdążyła już przekroczyć milion sprzedanych egzemplarzy na całym świecie. Mówimy więc o wyniku osiągniętym po zaledwie tygodniu od premiery, a to jest już rezultat, obok którego trudno przejść obojętnie. Zwłaszcza że nie chodzi o pełnoprawną nową główną odsłonę serii, tylko o poboczny projekt, który od początku celował w trochę inny klimat i inną formę zabawy.
Co ciekawe, sama gra nie jest prostą kalką Vampire Survivors, tylko stawia na połączenie turowego deckbuildera, roguelite'a i eksploracji lochów. Twórcy dorzucili do tego budowanie coraz bardziej absurdalnych kombinacji, rozwijanie talii i tempo, które można dostosować do własnego stylu - od spokojnego planowania po niemal błyskawiczne rozgrywanie tur. Krótko mówiąc, Poncle najwyraźniej znowu trafiło w punkt. Zostaje więc pytanie, czy Vampire Crawlers zatrzyma ten rozpęd na dłużej, czy mamy do czynienia po prostu z bardzo mocnym otwarciem.