LEGO Batman mocno oberwał jeszcze przed premierą. Takie wymagania sprzętowe ROZWŚCIECZYŁY graczy

Gry
465V
LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza
Kajetan Węsierski | Dzisiaj, 12:30
PC

Gracze pecetowi są dziś wyjątkowo wyczuleni na temat optymalizacji. Ceny podzespołów wciąż potrafią boleć, a każda nowa gra z wysokimi wymaganiami od razu trafia pod lupę. Właśnie dlatego wokół LEGO Batman: Legacy of the Dark Knight zrobiło się teraz tak głośno, bo choć na pierwszy rzut oka część specyfikacji wygląda jeszcze do przełknięcia, jeden element błyskawicznie rozpalił dyskusję.

Chodzi oczywiście o pamięć RAM. Z oficjalnej karty gry na Steamie wynika, że już przy najniższych ustawieniach w 1080p i 30 FPS potrzeba 16 GB RAM, a do zabawy w 4K i 60 FPS wymagane jest już 24 GB RAM, do tego z procesorem pokroju Core i7-14700K lub Ryzen 7 9700X oraz kartą klasy RTX 4070 lub RX 9070 XT. Co ważne, te cele wydajnościowe zakładają jeszcze użycie DLSS, FSR lub XeSS razem z Frame Generation, a niezależnie od ustawień gra wymaga także Windows 11, dysku SSD i 50 GB wolnego miejsca.

Dalsza część tekstu pod wideo

I to wywołało ogromne kontrowersje. Gracze nie kryją irytacji, bo dla wielu osób już samo 16 GB RAM jako punkt wyjścia w takiej grze brzmi przesadnie, a 24 GB przy 4K/60 zostało odebrane jako kolejny przykład bardzo agresywnych wymagań sprzętowych. W sieci szybko pojawiły się komentarze pełne złości i niedowierzania, a dyskusja momentalnie skręciła w stronę pytania, czy TT Games faktycznie dowiozło optymalizację, czy po prostu przerzuciło problem na hardware graczy. Premiera gry została wyznaczona na 22 maja, więc studio ma już naprawdę niewiele czasu, by uspokoić nastroje.

Źródło: X

Komentarze (14)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper