YouTube aktualizuje aplikację. Jedna zmiana, duża różnica

Technologie
426V
Koniec YouTube?
Łukasz Musialik | Dzisiaj, 16:58

YouTube wprowadza jedną z najbardziej wyczekiwanych zmian w aplikacji mobilnej.

Użytkownicy mogą teraz udostępniać filmy z dokładnego momentu, bez kombinowania z linkami czy tłumaczenia „przewiń do konkretnej sekundy”.

Dalsza część tekstu pod wideo

YouTube wprowadził aktualizację aplikacji mobilnej, która pozwala na udostępnianie filmów z konkretnym timestampem. Oznacza to, że odbiorca linku zostanie automatycznie przeniesiony do wybranego momentu nagrania. Funkcja działa bardzo prosto. Podczas udostępniania filmu pojawia się opcja dodania aktualnego czasu odtwarzania do linku. Po jej aktywacji wygenerowany URL rozpoczyna wideo dokładnie od wskazanego fragmentu.

To rozwiązanie od dawna było dostępne na komputerach, ale dopiero teraz trafia w pełni na smartfony, co ma duże znaczenie, ponieważ większość użytkowników korzysta dziś z YouTube właśnie mobilnie. Zmiana wiąże się jednak z jedną istotną decyzją. YouTube stopniowo wycofuje funkcję Clips, która pozwalała tworzyć krótkie, przycinane fragmenty filmów. Nowy system stawia na prostsze udostępnianie konkretnych momentów zamiast edytowania klipów.

W praktyce oznacza to, że użytkownicy stracą możliwość ustawiania końcowego czasu klipu czy dodawania własnych opisów, ale zyskają szybszy i bardziej intuicyjny sposób dzielenia się treściami. Nowa funkcja może szczególnie sprawdzić się przy długich materiałach jak podcasty czy wywiady, tutorialach i poradnikach oraz streamach i nagraniach wydarzeń.

To kolejny krok YouTube w stronę uproszczenia konsumpcji treści i dostosowania platformy do szybkiego, „wycinkowego” oglądania bez konieczności oglądania całych materiałów od początku.

Źródło: Google

Komentarze (10)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper