Koniec klasycznego Netflixa? Aplikacja zmienia się jak social media
Netflix coraz bardziej przypomina media społecznościowe. Nowa wersja aplikacji mobilnej wprowadza pionowy feed wideo.
Ma to całkowicie zmienić sposób odkrywania treści i przyciągnąć użytkowników do częstszego korzystania z platformy.
Netflix zapowiedział dużą aktualizację swojej aplikacji mobilnej, której centralnym elementem będzie feed pionowych wideo - podobny do tego znanego z TikToka czy Instagram Reels. Nowy interfejs ma trafić do użytkowników pod koniec kwietnia 2026 roku.
W praktyce oznacza to, że zamiast tradycyjnego przeglądania katalogu, użytkownicy będą mogli scrollować krótkie klipy z filmów i seriali, a następnie jednym kliknięciem przejść do pełnej produkcji.
Zmiana nie jest przypadkowa. Netflix otwarcie przyznaje, że granica między oglądaniem treści na telewizorze a smartfonie coraz bardziej się zaciera. Jednocześnie platforma chce dostosować się do nowych nawyków użytkowników, którzy coraz częściej konsumują treści w formie krótkich, szybkich materiałów. Nowy feed to część większej przebudowy aplikacji. Netflix od miesięcy testował pionowe wideo i planuje rozszerzyć je nie tylko o fragmenty filmów i seriali, ale także o inne formaty - np. wideopodcasty i krótsze treści mobilne.
To także wyraźny sygnał strategiczny, że Netflix nie chce już być tylko platformą do oglądania filmów „na wieczór”, ale miejscem, do którego użytkownik wraca codziennie tak jak do social mediów. Nowy kierunek pokazuje, jak bardzo zmienia się rynek streamingu. Platformy coraz mocniej konkurują nie tylko między sobą, ale też z TikTokiem, YouTube czy Instagramem, czyli miejscami, gdzie użytkownicy spędzają dziś najwięcej czasu.
Netflix nie rezygnuje przy tym z klasycznego modelu oglądania, ale jasno daje do zrozumienia, że przyszłość to połączenie streamingu i social feedu w jednej aplikacji.