Paramount potwierdza prace nad sequelem World War Z! Zombie wracają na wielki ekran
Paramount Pictures zrzuca bombę na tegorocznym CinemaCon 2026! Po ponad dekadzie tkwienia w deweloperskim piekle i głośnym anulowaniu brutalnej wizji Davida Finchera, projekt „World War Z 2” oficjalnie powraca z martwych.
Przedstawiciele studia ostatecznie potwierdzili wznowienie aktywnych prac nad sequelem najwyżej wycenianego filmu o zombie w historii kina.
Ta decyzja to gigantyczny wstrząs dla branży rozrywkowej. Choć Paramount gra va banque i na ten moment bezwzględnie chroni kluczowe dane - nie ujawniono jeszcze nazwiska nowego reżysera, potwierdzonej obsady ani okna premierowego.
Mimo to sam fakt reaktywacji projektu to absolutny przełom. Pierwsza odsłona z 2013 roku, mimo koszmarnego procesu produkcyjnego i kosztownych dokrętek trzeciego aktu, rozbiła bank, inkasując ponad 540 milionów dolarów na całym świecie.
Teraz wytwórnia uderza ponownie. Wskrzeszenie „World War Z 2” udowadnia, że Paramount zamierza wycisnąć maksimum z apokaliptycznego uniwersum opartego na prozie Maxa Brooksa.
I chociaż ponowny angaż Brada Pitta w roli Gerry'ego Lane'a wciąż pozostaje niewiadomą, oficjalne zielone światło ucięło lata spekulacji i fałszywych startów. Najdroższa kinowa marka o żywych trupach znów jest w grze i szykuje się do zmasowanego ataku na box office.