Problemy z uzyskiem 2 nm w TSMC. Topowe procesory trafią wyłącznie do smartfonów klasy „Ultra”

Technologie
250V
TSMC
Maciej Zabłocki | Dzisiaj, 10:45

Branża mobilna stoi u progu technologicznej rewolucji związanej z przejściem na litografię 2 nm, jednak najnowsze doniesienia sugerują, że będzie to trudna przeprawa. Mimo że TSMC pozostaje liderem w przygotowaniach do masowej produkcji, napotyka poważne wyzwania związane z niewystarczającym uzyskiem sprawnych matryc z jednego wafla krzemowego. Ta sytuacja, w połączeniu z trwającym kryzysem na rynku pamięci DRAM, wymusza na producentach smartfonów radykalną zmianę strategii produktowej i segregację podzespołów.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez branżowego informatora Digital Chat Station, ograniczone moce przerobowe i problemy techniczne TSMC sprawią, że najbardziej zaawansowane układy staną się towarem deficytowym. W efekcie producenci tacy jak Samsung, Xiaomi czy OPPO będą zmuszeni rezerwować topowe procesory 2 nm wyłącznie dla swoich najdroższych modeli z dopiskiem „Ultra”. Tańsze flagowce, które do tej pory mogły liczyć na najmocniejsze jednostki, w tym roku prawdopodobnie otrzymają układy o nieco niższej specyfikacji lub wykonane w starszej technologii. Jedyną alternatywą dla TSMC pozostaje Samsung, jednak koreański gigant boryka się z jeszcze większymi problemami przy wdrażaniu własnego procesu 2 nm GAA, co stawia go w trudnej pozycji negocjacyjnej.

Dalsza część tekstu pod wideo

Taki obrót spraw wyjaśnia, dlaczego najwięksi projektanci układów scalonych zdecydowali się na wprowadzenie strategii dwóch wariantów flagowych procesorów. Qualcomm przygotowuje modele Snapdragon 8 Elite Gen 6 oraz wersję Pro, Apple planuje premierę układów A20 i A20 Pro, a MediaTek pracuje nad jednostkami Dimensity 9600 i 9600 Pro. Wersje z dopiskiem „Pro” lub „Elite” będą bazować na pełnych możliwościach litografii 2 nm i trafią do najdroższych urządzeń, podczas gdy standardowe warianty mają stanowić bardziej przystępną cenowo i łatwiej dostępną alternatywę.

TSMC_1
resize icon

Warto zauważyć, że taki obrót wydarzeń uderzy konsumentów po portfelu nie tylko poprzez brak najnowszej technologii w tańszych modelach, ale także przez rosnące ceny samych komponentów. Już obecna generacja układów, jak Snapdragon 8 Elite Gen 5, kosztuje producentów około 280 dolarów za sztukę. Przejście na skomplikowany proces 2 nm przy niskim uzysku produkcyjnym jedynie wywinduje te kwoty, sprawiając, że segment smartfonów premium stanie się jeszcze bardziej nieosiągalny dla przeciętnego nabywcy. Rok 2026 zapowiada się jako czas wyraźnego podziału rynku na elitarną klasę „Ultra” i całą resztę urządzeń, które będą musiały zadowolić się technologicznym kompromisem.

Źródło: WCCFTech

Komentarze (3)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper