Niska cena kluczem do sukcesu. Nowości indie spuszczają manto gigantom AAA
Od dawna powtarzamy na PPE, że dobra cena jest kluczem do sukcesu. I ten trend potwierdza się przy okazji Windrose.
Windrose może nie jest grą idealną i wymaga poprawek, jak wynika ze wstępnych recenzji gry, która trafiła na rynek w formie early access (i pozostanie we wczesnym dostępie jeszcze przez ok. 2 lata). Pracki tytuł został jednak dobrze wyceniony (premierowa cena to 89,99 zł), co przyciąga graczy.
Od wczoraj to właśnie Windrose jest sprzedażowym numerem jeden na Steam, spuszczając manto gigantom AAA. Gra uzyskała wynik ponad 69 tys. osób bawiących się równocześnie w nocy, co jest bardzo imponującym wynikiem, jak na produkcję indie. Więcej na temat gameplayu w Windrose przeczytacie tutaj.
Warto też zwrócić uwagę na inny, dobrze wyceniany tytuł na Steam, który zadebiutował też na konsolach i w ofercie Game Pass (w przeciwieństwie do Windrose, który dostępny jest tylko na PC). To Replaced, które weszło do dystrybucji w cenie 79 zł i zachwyca estetycznym połączeniem lokacji 3D i sprite'ów 2D postaci i przeciwników. Gra wypracowała sobie na Steam średnią 87% i znajduje się obecnie na siódmym miejscu w rankingu gier z najwyższymi przychodami.