„Anulowali The Last of Us Frakcje, więc tworzymy własną wersję”. Poznajcie Terminal War
Społeczność PlayStation przez kilka lat czekała na The Last of Us Frakcje do The Last of Us Part II, ale projekt został anulowany. Sieciowy tryb zostanie jednak wskrzeszony przez… fanowską produkcję.
Wielu graczy tak naprawdę nie potrzebowało ogromnej gry-jako-usługi w świecie The Last of Us… wystarczyłby świeży multiplayer oparty na mechanikach z The Last of Us Part II, z nowymi mapami i ulepszoną rozgrywką. Naughty Dog poszło jednak w znacznie bardziej ambitnym kierunku, a później ostatecznie porzuciło projekt, gdy studio zrozumiało, że dalsze rozwijanie tej gry mogłoby pochłonąć praktycznie cały zespół. Problem w tym, że po anulowaniu „Frakcji 2” gracze nadal zostali z niczym nowym.
I właśnie tutaj pojawia się Terminal War. Twórcy tej produkcji nie ukrywają inspiracji i otwarcie mówią, skąd wziął się pomysł na projekt. W komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych napisali wprost:
Anulowali The Last of Us Frakcje 2. Więc tworzymy własną wersję. Jesteśmy niezależnym studiem i finansujemy wszystko sami. 4 na 4. Ograniczona amunicja. Brutalne egzekucje. To jest Terminal War.
They cancelled The Last of Us Factions 2.
— TERMINAL WAR (@TerminalWarGame) March 25, 2026
So we're building it our version. We're indie & entirely self funded.
4v4. Limited ammo. Brutal executions.
This is Terminal War. Unofficial gameplay teaser. pic.twitter.com/eE6ee8GXYh
Gra zapowiada się jako „przyziemna”, drużynowa strzelanka TPP, osadzona w rozbitej Ameryce końca lat 90. Twórcy stawiają na napięcie, taktykę i brutalność starć, czyli dokładnie to, co wielu fanów najbardziej ceniło w trybie wieloosobowym The Last of Us. W Terminal War każdy nabój ma znaczenie, zasoby są ograniczone, a walka wręcz ma być wyjątkowo brutalna i bezpośrednia. Zamiast bezmyślnej strzelaniny dostaniemy rozgrywkę opartą na decyzjach, pozycjonowaniu i wyczuciu momentu.
Twórcy zapowiadają, że gracze wybiorą jedną z trzech frakcji walczących o kontrolę nad pogrążonym w chaosie krajem. Na polu bitwy zmierzą się Federal Faction, Free States Faction oraz Rebellion Faction, a starcia będą rozgrywać się na mapach rozsianych po zniszczonych miastach, zapomnianych miasteczkach i terenach objętych wojną. Rozgrywka ma oferować zarówno podejście skradankowe, jak i bardziej agresywny styl, a minimalistyczne wyposażenie ma sprawić, że każda broń będzie miała realne znaczenie.
Galeria
Twórcy zaznaczają, że Terminal War nie jest kopią „Frakcji”, ale ich własną interpretacją podobnej formuły. Projekt budowany jest całkowicie od podstaw jako niezależna produkcja. Na ten moment planowany jest wczesny dostęp na PC.
Czy małe, niezależne studio będzie w stanie dorównać jakości Naughty Dog? To oczywiście wielkie pytanie. Jedno jest jednak pewne – jeśli Terminal War dobrze wykorzysta inspiracje i dowiezie napięcie, brutalność oraz taktyczną walkę, to może trafić dokładnie do tych graczy, którzy do dziś nie mogą pogodzić się z anulowaniem The Last of Us Frakcje 2.