Skończyłeś grę i czujesz się źle? Naukowcy z Polski mówią o „depresji po zakończeniu gry”

Gry
464V
Smutny Kratos
AlbertWokulski | Wczoraj, 22:15

Ukończenie wyjątkowych gier może wywołać nieprzyjemne uczucie, a naukowcy z Polski uważają, że gracze odczuwają pewien rodzaj depresji. 

Ukończenie wielkiej, wciągającej gry dla części graczy wcale nie oznacza wyłącznie satysfakcji. Polscy badacze zwracają uwagę, że po zakończeniu wyjątkowo angażującej przygody może pojawić się poczucie pustki, smutku i straty, które zaczęło być określane jako „post-game depression”. Tematem zajęli się psychologowie z Uniwersytetu SWPS i Akademii Nauk Stosowanych Stefana Batorego, a wyniki opublikowali w czasopiśmie Current Psychology. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Badacze podkreślają, że nie chodzi tu o oficjalną diagnozę klinicznej depresji, ale o zespół trudnych doświadczeń emocjonalnych po ukończeniu gry, który wcześniej był szeroko opisywany głównie na forach i w mediach społecznościowych. Żeby lepiej uchwycić to zjawisko, naukowcy stworzyli pierwsze na świecie narzędzie pomiarowe nazwane „Post-Game Depression Scale” (P-GDS). 

W badaniu wzięło udział 373 graczy, a analiza pozwoliła wyróżnić cztery główne elementy tego zjawiska: natrętne wracanie myślami do gry, trudność z zaakceptowaniem końca doświadczenia, potrzebę natychmiastowego powtórzenia rozgrywki oraz spadek zainteresowania innymi mediami po ukończeniu szczególnie mocnego tytułu. To właśnie te elementy mają składać się na to specyficzne „growe przygnębienie”. 

Autorzy zauważyli, że najmocniej narażeni są fani RPG-ów. Według badaczy właśnie w tych grach gracze najmocniej wiążą się z bohaterami, mają większy wpływ na ich rozwój i głębiej zanurzają się w świat przedstawiony. Im silniejsza więź z postacią i uniwersum, tym trudniejszy może być powrót do codzienności po napisach końcowych. 

Naukowcy zaznaczają też, że intensywność tego zjawiska wiąże się z mocniejszymi objawami depresyjnymi, niższym dobrostanem oraz skłonnością do ruminacji, czyli powracających, natrętnych myśli. Nie oznacza to jeszcze, że sama gra „powoduje depresję”, ale pokazuje, że dla części osób emocjonalne zakończenie rozgrywki może być znacznie trudniejsze, niż wielu mogłoby się wydawać. 

Najciekawsze w tym wszystkim jest jednak to, że badacze porównują „post-game depression” do swoistej żałoby po utracie ważnego etapu lub relacji. W praktyce oznacza to jedno: dla wielu graczy wirtualny świat przestaje być tylko rozrywką i staje się realnym źródłem emocji.

Źródło: news-medical.net

Komentarze (20)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper