Marathon stanie się łatwiejszy? Bungie analizuje krytykę i szykuje poprawki
Endgame w Marathon ledwo zadebiutował, a już wywołał ogromne kontrowersje. Tryb Cryo Archive, reklamowany jako najtrudniejsze wyzwanie w grze, okazał się dla wielu graczy… zwyczajnie zbyt niedostępny.
Bungie nie ignoruje jednak krytyki i zapowiada konkretne rozmowy o zmianach.
Game director Joe Ziegler przyznał, że studio intensywnie analizuje feedback społeczności i rozważa poprawki. Największe problemy? Ograniczenie trybu wyłącznie do weekendów, brak możliwości gry solo oraz frustrujący system losowych nagród.
Dziś, aby w ogóle wejść do Cryo Archive, trzeba spełnić szereg wymagań - wysoki poziom postaci, odblokowane wszystkie frakcje i odpowiednio drogi ekwipunek. Do tego dochodzi konieczność gry w pełnym składzie oraz ograniczone okno czasowe - tylko w weekendy.
To właśnie ten model najbardziej podzielił graczy. Część z nich chwali Bungie za stworzenie brutalnego, „rajdowego” doświadczenia na wzór Destiny. Inni wskazują, że wymuszanie grania w konkretnych dniach to sztuczne FOMO i wykluczanie osób, które nie mogą dopasować gry do stylu życia.
Ziegler potwierdził, że Bungie przygląda się trzem kluczowym obszarom - dostępności czasowej, ewentualnemu trybowi solo oraz bardziej przewidywalnym nagrodom. Jednocześnie zaznacza, że Cryo Archive ma pozostać wymagającym doświadczeniem, więc znalezienie balansu nie będzie łatwe.
Na razie konkretów brak, ale Bungie reaguje szybko. Jeśli tempo zmian się utrzyma, Cryo Archive może już wkrótce przejść poważną ewolucję i stać się mniej elitarnym, a bardziej dostępnym endgame’em.