iPhone 17 Pro Max nieznacznie pokonuje Galaxy S26 Ultra w najnowszym teście wytrzymałości

Technologie
69V
DROPTEST
Maciej Zabłocki | Dzisiaj, 11:45

W sieci pojawiło się nowe porównanie wytrzymałości dwóch czołowych smartfonów na rynku. Kanał PhoneBuff przeprowadził rygorystyczny test upadków, zestawiając model iPhone 17 Pro Max z nowym Samsungiem Galaxy S26 Ultra. Zmiana materiału obudowy w urządzeniu koreańskiego producenta ze stopu tytanu na aluminium zrównała oba telefony pod względem zastosowanych surowców, ale jednocześnie wpłynęła na końcowe wyniki. W poprzedniej generacji tytanowa ramka pomogła modelowi Galaxy w starciach na krawędziach. Tym razem o ostatecznym, minimalnym zwycięstwie sprzętu firmy Apple zadecydował drobny szczegół konstrukcyjny.

Producent iPhone'a zrezygnował z pokrycia całego tylnego panelu szkłem, pozostawiając metalowe wykończenie na wyspie aparatów. Ta decyzja okazała się kluczowa dla ochrony obiektywów. Podczas upadku na tylny panel z wysokości jednego metra w obu urządzeniach pękło szkło. W modelu Galaxy S26 Ultra uszkodzeniu uległa jednak osłona teleobiektywu, co poskutkowało pojawieniem się odblasków na zdjęciach, podczas gdy metalowy element w iPhonie przyjął uderzenie bez widocznych strat. Z kolei upadek na róg z tej samej wysokości uwidocznił przewagę Samsunga. Ramka Galaxy zniosła uderzenie znacznie lepiej, natomiast na iPhonie pojawiło się wyraźne wgniecenie.

Dalsza część tekstu pod wideo

Upadek obu urządzeń ekranem do dołu z wysokości jednego metra zakończył się pęknięciem wyświetlaczy. Uszkodzenia w modelu Galaxy S26 Ultra były bardziej miejscowe, natomiast w iPhonie 17 Pro Max gęsta sieć pęknięć objęła również przedni aparat, powodując problemy z odblaskami światła. W tym momencie testu w obu telefonach wciąż działały systemy biometryczne, a powłoka prywatyzująca w ekranie Samsunga pozostała nienaruszona.

Galaxy S26 iPhone 17 Pro Max
resize icon

Sytuacja zmieniła się drastycznie podczas zrzutów z wysokości półtora metra. Po uderzeniu tylnym panelem o podłoże czytnik linii papilarnych w modelu Galaxy S26 Ultra całkowicie przestał działać, podczas gdy system rozpoznawania twarzy w iPhonie funkcjonował bez zarzutu. Ostatni upadek ekranem do dołu pogłębił uszkodzenia wyświetlacza w urządzeniu Apple, jednak w przypadku Samsunga z rozbitej osłony teleobiektywu zaczęły wypadać drobne odłamki szkła, co stanowi potencjalne zagrożenie przy codziennym użytkowaniu. Ostateczna punktacja testu wyniosła 56 punktów dla modelu iPhone 17 Pro Max i 54 punkty dla Galaxy S26 Ultra. Różnice między flagowcami są niewielkie, jednak w skrajnych sytuacjach to właśnie detale projektowe decydują o zachowaniu funkcjonalności sprzętu.

Źródło: WCCFTech

Komentarze (1)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper