Dyrektor generalny Microsoftu stawia wszystko na AI. Dlatego Asha Sharma stała się szefową Xboxa

Gry
1154V
Halo: Combat Evolved
Mateusz Wróbel | Dzisiaj, 12:43
XSX|S PC XONE

Seamus Blackley, współtwórca pierwszego Xboksa, nie ma wątpliwości co do upadku marki Xbox, a także intencji Satyi Nadelli.

Według niego szef Microsoftu dzierży dziś potężny „młot” w postaci generatywnej sztucznej inteligencji, a każda dywizja firmy - w tym Xbox - stała się dla niego zwykłym gwoździem do przybicia. To właśnie dlatego stery nad gamingowym ramieniem korporacji przejęła Asha Sharma, osoba bez doświadczenia w branży gier, za to z ogromnym bagażem wiedzy o modelach AI. Nadella wierzy bowiem, że przyszłość rozrywki nie należy już do tradycyjnych wizjonerów, lecz do algorytmów, które mają zrewolucjonizować sposób powstawania i monetyzacji cyfrowych światów.

Dalsza część tekstu pod wideo

Taka zmiana paradygmatu to drastyczne odejście od korzeni marki, która niegdyś stawiała gracza w centrum uwagi. Blackley wspomina, że przy narodzinach Xboksa zespół robił wszystko, by utrzymać „czyste przesłanie gamingowe” i chronić konsolę przed staniem się narzędziem do realizacji korporacyjnych planów Microsoftu.

Dziś sytuacja jest odwrotna: gigant z Redmond postawił wszystko na jedną kartę i próbuje wpisać każdy aspekt swojej działalności w ramy generatywnej inteligencji. Gaming przestał być niezależnym bytem, a stał się polem doświadczalnym dla technologii, która ma uzasadnić strategiczną słuszność miliardowych inwestycji firmy.

Zdaniem Blackleya, Nadella nie miał wyboru - musi pokazać udziałowcom i rynkowi, że jego ogromny zakład o AI przyniesie zyski. Przekazanie Xboksa w ręce ekspertki od CoreAI, zamiast osobie „z branży”, ma być ostatecznym dowodem na to, że Microsoft wierzy w tę technologię bezgranicznie.

Źródło: GamesRadar

Komentarze (47)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper