Nienawidzisz spoilerów fabuły z gier lub filmów? WhatsApp ma na to rozwiązanie
Walka ze spoilerami w komunikatorach internetowych wchodzi na nowy poziom. Użytkownicy WhatsApp, najpopularniejszej aplikacji do przesyłania wiadomości na świecie, wkrótce otrzymają narzędzie, o które prosili od lat.
Meta testuje funkcję formatowania tekstu, która pozwoli ukryć kluczowe informacje o fabule filmu czy gry przed oczami nieświadomych odbiorców, kończąc erę przypadkowego psucia zabawy na grupach dyskusyjnych.

Nowa opcja działa w sposób intuicyjny i znany z konkurencyjnych platform. Podczas pisania wiadomości użytkownik będzie mógł zaznaczyć wybrany fragment tekstu i z menu kontekstowego (obok pogrubienia czy kursywy) wybrać opcję „Spoiler”. Wysłana wiadomość pojawi się na czacie jako zamazany lub zasłonięty blok. Odbiorca zobaczy treść dopiero po celowym kliknięciu w ukryty fragment, co daje mu pełną kontrolę nad tym, czy chce poznać sekret, czy woli poczekać do seansu.
Wprowadzenie tej funkcjonalności to nadrabianie zaległości względem rywali. Komunikatory takie jak Telegram, Discord, a nawet system iMessage od Apple, oferują podobne rozwiązania od jakiegoś czasu. Dla WhatsAppa, który często służy jako główne miejsce dyskusji o popkulturze w gronie znajomych i rodziny, brak tej opcji był dla wielu osób uciążliwy, zwłaszcza w dobie globalnych premier serialowych hitów.
Funkcja została dostrzeżona w najnowszych wersjach beta aplikacji na Androida, co sugeruje, że jej globalne wdrożenie jest kwestią tygodni. To mała zmiana w kodzie, ale wielka rewolucja w cyfrowej etykiecie. Od teraz nie będzie już wymówek - jeśli zdradzisz zakończenie sezonu bez ostrzeżenia, będzie to tylko i wyłącznie twoja wina.