GPT-5.2 to nie to samo? Sam Altman postawiony przed trudną decyzją

Technologie
326V
OpenAI / GPT-4o
Łukasz Musialik | Dzisiaj, 15:30

W świecie technologii nowsze zazwyczaj oznacza lepsze, ale użytkownicy ChatGPT właśnie rzucili wyzwanie tej zasadzie.

Decyzja OpenAI o ostatecznym wycofaniu modelu GPT-4o na rzecz nowszego GPT-5.2 spotkała się z niespodziewanym oporem. W sieci krąży petycja wzywająca firmę do przywrócenia dostępu do starszego modelu AI, pod którą podpisało się już ponad 20 tysięcy osób.

Dalsza część tekstu pod wideo

Dlaczego internauci bronią modelu, który teoretycznie jest gorszy technicznie? Sygnatariusze apelu argumentują, że GPT-4o posiada unikalną osobowość i styl kreatywny, którego brakuje nowszym, bardziej chłodnym i zoptymalizowanym modelom. Dla wielu pisarzy, artystów i programistów, specyficzne manieryzmy i sposób prowadzenia narracji przez „czwórkę” stały się nieodłącznym elementem ich procesu twórczego.

To jak wymiana ulubionego, ekscentrycznego współpracownika na bezdusznego korporacyjnego robota - czytamy w jednym z komentarzy.

OpenAI wycofał model już 13 lutego, a swoją decyzję tłumaczy kosztami utrzymania infrastruktury i chęcią ujednolicenia oferty. Jednak skala protestu pokazuje, że relacja ludzi z AI wchodzi na nowy poziom - zaczynamy przywiązywać się do konkretnych algorytmów, traktując je niemal jak osoby o unikalnych cechach charakteru.

Czy Sam Altman ugnie się pod presją? Historia pokazuje, że firmy technologiczne rzadko cofają się przed „postępem”, ale głośny sprzeciw płacących klientów może zmusić giganta do refleksji. Być może GPT-4o powróci jako opcja „legacy” dla najbardziej zagorzałych fanów, stając się cyfrowym odpowiednikiem winylowej płyty w erze streamingu.

Źródło: businessinsider.com

Komentarze (3)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper