Mroczna nowość już do ogrania! A zwiastun premierowy może przestraszyć...
Fani mrocznych, niepokojących przygód wreszcie mogą przestać odliczać dni. Reanimal, duchowy następca Little Nightmares od Tarsier Studios, oficjalnie zadebiutował i od pierwszych minut pokazuje, że twórcy nie zapomnieli, jak budować gęsty, psychologiczny horror z charakterystycznym, groteskowym klimatem. To produkcja, która od początku była obserwowana przez miłośników gatunku i teraz wreszcie trafia w ich ręce...
Premierze towarzyszy nowy zwiastun, który nie owija w bawełnę i od razu serwuje serię niepokojących scen, dziwacznych stworzeń i klaustrofobicznych lokacji. Trailer dobrze oddaje ton całej gry - jest duszno, dziwnie i momentami wręcz odpychająco, czyli dokładnie tak, jak powinno być w horrorze od tego studia. Twórcy podkreślają, że to doświadczenie zbudowane wokół napięcia, ucieczki i ciągłego poczucia zagrożenia, a nie tanich straszaków.
W samej grze sterujemy duetem bohaterów - Chłopcem i Dziewczyną - którzy wyruszają na wyprawę, by odnaleźć zaginionych przyjaciół i wydostać się z koszmarnego świata pełnego potworów. Tytuł od startu wspiera kooperację - zarówno online, jak i na kanapie - choć można też grać solo z partnerem kontrolowanym przez AI. Reanimal jest dostępne na PS5, Xbox Series X|S, PC oraz Nintendo Switch 2, a studio zapowiedziało już trzyczęściowe fabularne DLC, którego pierwszy rozdział ma trafić do graczy latem 2026 roku. Zainteresowani?
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do REANIMAL.