W listopadzie w kinach, a już wkrótce na Disney+! GIGA HIT z genialnymi ocenami zmierza do streamingu
Widzowie Disney+ mogą szykować się na kolejną ucztę. Disney potwierdził udostępnienie kolejnej historii w streamingu.
Od dzisiaj widzowie Disney+ mogą oglądać film, który ominął polskie kina. Na zainteresowanych czeka „Ella McCay”, ale jak widać to nie koniec mocnych atrakcji na najbliższe dni.
Disney właśnie potwierdził udostępnienie „Predator: Strefa zagrożenia” w Disney+. Film trafi na serwery już 12 lutego, czyli w przyszłym tygodniu... i jeśli czekaliście na dużą, kinową nowość w domowych warunkach, to zapowiada się bardzo konkretny seans.
„Predator: Strefa zagrożenia” to jeden z hitów zeszłego roku. Produkcja weszła na wielki ekran na początku listopada i od startu było czuć, że twórcy celują w mocny powrót marki - z większym rozmachem i świeższym pomysłem na to, jak opowiadać tę historię.
Dobrze wyglądają też oceny: film jest polecany przez 86% dziennikarzy i aż 95% widzów. Dla wielu fanów to najlepszy Predator od wielu lat – taki, który w końcu dowozi emocje, klimat i „mięsistą” akcję.
Fabuła przenosi nas w przyszłość na odległą planetę, gdzie młody Predator – wyrzutek ze swojego klanu – znajduje niespodziewaną sojuszniczkę w postaci Thii. Razem ruszają w niebezpieczną podróż w poszukiwaniu ostatecznego przeciwnika. Brzmi jak klasyczny przepis na widowisko, ale w nowym anturażu – i to może być dokładnie ten typ historii, który w streamingu zrobi duży wynik.