PS5 i XSX się rozkręca. Nawet 4K i 90 FPS w motoryzacyjnej, pięknej grze
Dzisiaj dowiedzieliśmy się, jak dobrze będzie działać Crimson Desert na konsolach, a teraz na ten temat rąbka tajemnicy uchylają twórcy nadchodzącego RIDE 6.
Fani dwóch kółek mogą już zacierać ręce - studio Milestone potwierdziło, że nadchodzące RIDE 6 będzie prawdziwym pokazem siły nowej generacji konsol. Gra, która zadebiutuje już 12 lutego, wyciśnie siódme poty z najmocniejszych sprzętów na rynku. Największe wrażenie robią statystyki dla PS5 Pro, gdzie tytuł zadziała w rozdzielczości 4K przy płynności 90 klatek na sekundę.
Co ciekawe, deweloperzy osiągnęli ten wynik bez użycia technologii PSSR od Sony, stawiając zamiast tego na rozwiązanie TSR wbudowane w silnik Unreal Engine 5. Posiadacze standardowych PS5 oraz Xbox Series X otrzymają stabilne 4K i 60 FPS, natomiast Xbox Series S zaoferuje rozgrywkę w 2K przy zachowaniu 60 klatek.
Najnowsza odsłona serii to jednak nie tylko cyferki i rozdzielczość, ale przede wszystkim rewolucja w rozgrywce. Tradycyjny system mistrzostw ustępuje miejsca trybowi RIDE Fest, który stawia na wolność wyboru. Gracze będą mogli sami decydować, w jakich wyścigach chcą brać udział, eksplorując bazę wypadową (paddock) i biorąc udział w różnorodnych wyzwaniach - od sprintów po wyścigi wytrzymałościowe.
Prawdziwym smaczkiem są „bossowie” poszczególnych rozdziałów, czyli 10 legend motocyklizmu, takich jak Guy Martin. Każdy z nich rzuci nam unikalne wyzwanie, zmuszając do opanowania konkretnej kategorii jazdy.
Warto zauważyć, że Milestone całkowicie rezygnuje z wydania gry na Nintendo Switch 2, skupiając się wyłącznie na dostarczeniu najwyższej jakości na PC oraz konsole PlayStation i Xbox.