The Last of Us dobiega końca? Szef HBO rzuca światło na przyszłość serialu
The Last of Us miało być serialowym hitem HBO na 4 sezony. Jednak ostatnio wiele wskazuje na to, że adaptacja gier Naughty Dog zakończy się wcześniej. Dlatego sytuację postanowił skomentować szef stacji.
Casey Bloys, który jest prezesem HBO i decydentem w sprawie treści, jakie trafiają na HBO Max, udzielił niedawno obszernego wywiadu dla serwisu Deadline. W trakcie rozmowy wypowiedział się na temat przyszłości serialu, która wydaje się niejasna po tym, jak twórcy oryginału zrezygnowali z prac nad adaptacją i wszystko teraz zależy od Craiga Mazina.
Prace nad 3. sezonem The Last of Us, który ma ukazać się w 2027 roku, nie zostały jeszcze zakończone. Wobec tego prezes HBO po raz kolejny nie dał jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o przyszłość.
DEADLINE: Skoro mowa o zakończeniach, zapytam, czy nadchodzące sezony Hacks i The Last of Us również będą finałowe. Czy możesz to potwierdzić?
BLOYS: Z pewnością tak to wygląda, ale w takich decyzjach ufamy showrunnerom. Możesz ich więc zapytać.
Zatem wygląda na to, że Craig Mazin nie zdecydował, czy spełni swoje założenie i przygotuje znów dwa standardowe sezony, czy jeden obszerny. Poza tym, nawet jeśli już twórca ma plan, to o tym, co zamierza, dowiemy się najprawdopodobniej po premierze nowych odcinków.
Pewne jest natomiast to, że 3. sezon będzie skupiony głównie na Abby i jej perspektywie na dotychczasowe wydarzenia oraz tego, co miało miejsce po nich. Kaitlyn Dever, która wciela się w postać, sama niedawno zdradziła, że fani mogą spodziewać się pogłębienia bohaterki w sposób, który pozwoli zrozumieć jej działania.