Nowy Wiedźmin - Reigns: The Witcher - mógł mieć hordy-zombie wiedźminów. CD Projekt interweniował

Gry
531V
wiedźmin 4
Mateusz Wróbel | Dzisiaj, 11:38
PC Mobile

Praca nad spin-offem tak ogromnej marki jak Wiedźmin to nie tylko przywilej, ale i ogromna odpowiedzialność, o czym przekonało się studio Nerial, twórcy nadchodzącej gry Reigns: The Witcher.

Choć autorzy żartobliwie nazywają swój projekt „symulatorem fanfików”, musiał on przejść rygorystyczną kontrolę jakości przeprowadzoną przez CD Projekt RED. Każdy scenariusz, na który gracze natkną się podczas zabawy, był analizowany przez liczny zespół ekspertów od lore, scenarzystów oraz producentów z polskiego studia, aby upewnić się, że całość pasuje do mrocznego tonu świata wykreowanego przez Andrzeja Sapkowskiego.

Dalsza część tekstu pod wideo

Interwencja CD Projekt RED okazała się kluczowa, gdy wyobraźnia deweloperów z Nerial nieco zbyt mocno poniosła ich w stronę gatunku fantasy. Pierwotnie autorzy planowali wprowadzenie wątku ponownego odkrycia Próby Traw, co miało prowadzić do wskrzeszania zmarłych pogromców potworów. Pomysł na „hordy zombie-wiedźminów” został jednak natychmiast ukrócony przez opiekunów marki z Warszawy, którzy uznali to za krok zdecydowanie za daleki i zbyt mocno naruszający fundamenty uniwersum.

W efekcie Reigns: The Witcher skupi się na bardziej przyziemnych (jak na standardy wiedźmińskie) problemach. Zamiast decydować o losach całych królestw, gracze wcielą się w Geralta balansującego na krawędzi przetrwania jako wyrzutek. Rozgrywka, oparta na znanym z serii Reigns mechanizmie przesuwania kart, zmusi nas do lawirowania między interesami ludzi, nieludzi i czarodziejów, przy jednoczesnym dbaniu o reputację rzetelnego łowcy potworów.

Źródło: GamesRadar

Komentarze (8)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper