Cóż za dobroć. Ubisoft proponuje pracownikom dobrowolne zwolnienia
Ubisoft kontynuuje passę złych wiadomości, ogłaszając propozycję likwidacji do 200 stanowisk w swojej głównej kwaterze we Francji.
Firma rozpoczęła negocjacje w sprawie tzw. „zbiorowego porozumienia o dobrowolnym rozwiązaniu stosunku pracy” (RCC), które ma objąć pracowników Ubisoft International zatrudnionych na francuskich kontraktach. Choć na ten moment jest to jedynie propozycja wymagająca zatwierdzenia przez przedstawicieli pracowników oraz francuskie władze, ruch ten jasno pokazuje determinację giganta w drastycznym cięciu kosztów operacyjnych.
Decyzja ta jest bezpośrednim następstwem ogłoszonego niedawno „wielkiego resetu”, w ramach którego Ubisoft anulował sześć gier (w tym remake Prince of Persia: Piaski Czasu) oraz opóźnił premierę siedmiu innych tytułów. Firma przechodzi obecnie radykalną restrukturyzację, przenosząc produkcję pod skrzydła pięciu wyspecjalizowanych Domów Kreatywnych (Creative Houses), z których każdy ma skupiać się na konkretnych gatunkach i markach. CEO firmy, Yves Guillemot, określił te zmiany jako decydujący punkt zwrotny, który ma pozwolić korporacji na szybsze podejmowanie decyzji i długofalowe przetrwanie na trudnym rynku.
Ubisoft podkreśla, że program odejść ma mieć charakter całkowicie dobrowolny, podobnie jak miało to miejsce w przypadku ubiegłorocznych redukcji w studiach Massive Entertainment i Ubisoft Stockholm. Program ten ma dawać pracownikom możliwość podjęcia kolejnego kroku w karierze na własnych warunkach, co firma nazywa „dobrowolnym programem przejścia zawodowego”. Mimo tych zapewnień, atmosfera wewnątrz studia pozostaje napięta.