Armagedon na rynku dysków SSD. Ceny pamięci NAND wzrosły już o ponad 100%, sprawdźcie dane
Jeśli planowaliście modernizację komputera lub rozbudowę magazynu danych, to kupujcie dyski teraz, póki ceny są jeszcze na poziomie akceptowalnym dla przeciętnego śmiertelnika. Nadchodzące kwartały zapowiadają się jako okres brutalnych podwyżek, wywołanych przez splot cięć produkcyjnych i nienasycony apetyt branży sztucznej inteligencji. Samsung właśnie pociągnął za dźwignię, która może zablokować rynek PC na długie miesiące.
Mieliśmy już do czynienia z szalejącymi cenami kart graficznych i niedoborami pamięci RAM. Teraz do tego niechlubnego grona dołączają dyski SSD. Źródła z łańcucha dostaw nie pozostawiają złudzeń - era tanich nośników danych dobiegła końca. Według raportu koreańskiego ETNews, Samsung poinformował swoich kluczowych partnerów o drastycznej podwyżce cen kontraktowych pamięci NAND. Mowa tu o wzroście przekraczającym 100 procent w pierwszym kwartale tego roku.
Agresywny rozwój technologii sztucznej inteligencji zdemolował dotychczasowy porządek w łańcuchach dostaw. Giganci tacy jak Apple, NVIDIA czy AMD zabezpieczyli swoje dostawy poprzez długoterminowe umowy (LTA), ale rynek konsumencki został wystawiony na wiatr. Samsung i SK hynix, dążąc do maksymalizacji zysków, przekierowują moce produkcyjne w stronę bardziej dochodowych pamięci DRAM, co sztucznie ogranicza podaż kości NAND.
Mechanizm jest prosty i bolesny: mniejsza dostępność towaru przy rosnącym popycie ze strony centrów danych oznacza skokowy wzrost cen dla "zwykłego Kowalskiego". Jeśli spojrzymy na dane z PCPartPicker, średnie ceny dysków SSD wzrosły już o 18% od października zeszłego roku. Biorąc pod uwagę nadchodzące podwyżki kontraktowe Samsunga, obecne ceny - które już wydają się wysokie - za kilka miesięcy będziemy wspominać jako wyjątkową okazję. Co gorsza, producenci nie zamierzają łagodzić sytuacji. W obliczu niedoborów DRAM, linie produkcyjne są przearanżowane, a podaż NAND celowo dławiona, by utrzymać marże na rekordowych poziomach. To cyniczna, ale skuteczna strategia, w której gracz komputerowy i entuzjasta sprzętu stają się płatnikami netto za globalny wyścig zbrojeń w dziedzinie AI.
Zdrożały pamięci RAM, dyski twarde, karty graficzne, powoli drożeją zasilacze, płyty główne i procesory. To jest chore, co się aktualnie dzieje na rynku. Zakup komputera w 2025 roku to była najlepsza decyzja, jaką mogliśmy podjąć. Teraz nadchodzą okropne czasy, które znowu musimy przeczekać...