Czy filmy powinny być krótsze? Zaskakująca reakcja przemysłu filmowego na zmieniające się trendy
Szefowa jednej z największych sieci kin w Wielkiej Brytanii uważa, że filmy kinowe powinny być krótsze, by lepiej odpowiadać na potrzeby współczesnej widowni.
Clare Binns, dyrektorka kreatywna sieci Picturehouse Cinemas, zwróciła uwagę, że wiele głośnych premier z 2025 roku przekraczało dwie i pół godziny, co ogranicza liczbę seansów i zniechęca część widzów. Jej zdaniem twórcy powinni częściej brać pod uwagę komfort publiczności, a nie wyłącznie własne ambicje artystyczne.
Binns podkreśliła również, że długie metraże utrudniają planowanie repertuaru, często sprowadzając się do jednego wieczornego seansu. Jednocześnie oceniła, że kina są dziś w lepszej kondycji niż dwa lata temu, a relacje z platformami streamingowymi coraz częściej mają charakter współpracy, a nie konkurencji.
Trwający ponad 3 godziny film Avatar: Ogień i popiół, który zapełnił kina na całym świecie, zdaje się nie potwierdzać opinii Picturehouse Cinemas.