Odważny ruch giganta. Netflix pokaże nowoczesną wersję lektury, którą znienawidzili uczniowie

Filmy/seriale
319V
Netflix logo na ekranie
Łukasz Musialik | Dzisiaj, 18:20

Netflix nie przestaje inwestować w polską kulturę i tym razem sięga po absolutną klasykę. Gigant streamingowy oficjalnie ogłosił rozpoczęcie prac nad nową, serialową adaptacją powieści Marii Dąbrowskiej Noce i dnie.

Projekt ten to ogromne wyzwanie, bowiem mierzy się nie tylko z literackim pierwowzorem, ale i z legendarną ekranizacją Jerzego Antczaka, która na stałe zapisała się w świadomości Polaków.

Dalsza część tekstu pod wideo

Za sterami produkcji stoi Kamila Tarabura, reżyserka doceniana za świeże spojrzenie w Absolutnych debiutantach. Jej wizja ma być „uczciwą i pełną emocji refleksją nad mitem romantycznej miłości”.

W rolach głównych zobaczymy aktorską pierwszą ligę: Katarzynę Herman jako kapryśną i wiecznie nieszczęśliwą Barbarę oraz Michała Żurawskiego jako stąpającego twardo po ziemi Bogumiła. To duet, który ma szansę nadać tym ikonicznym postaciom nową głębię, zrozumiałą dla współczesnego widza.

Twórcy obiecują, że serial nie będzie „zakurzoną lekturą szkolną”. Choć akcja rozgrywa się na przełomie XIX i XX wieku, dylematy bohaterów - walka o marzenia, trudy budowania relacji i zderzenie oczekiwań z rzeczywistością - mają wybrzmieć niezwykle aktualnie.

Netflix chce zbudować pomost między pokoleniami, oferując starszym widzom nostalgiczną podróż, a młodszym - uniwersalną opowieść o życiu, której nie będą musieli „zakuwać” na polski.

Źródło: Netflix

Komentarze (3)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper