Steam Machine pokochają twórcy gier, a "Puck" do Steam Controller ma dwie funkcje. Oto szczegóły
Valve szykuje się do premiery swojej nowej stacjonarnej maszyny do grania, a Lawrence Yang, projektant firmy, przyniósł deweloperom świetne wieści.
Program "Steam Machine Verified" ma być znacznie mniej rygorystyczny niż ten znany ze Steam Decka. Głównym powodem jest ogromna moc obliczeniowa nowego sprzętu - Valve zapowiada, że Steam Machine będzie dysponować wydajnością odpowiadającą aż sześciu Steam Deckom. Dzięki temu twórcy gier nie będą musieli martwić się o tak drastyczną optymalizację pod kątem słabszych podzespołów, co było kluczowe w przypadku wersji przenośnej.
Uproszczenie procesu certyfikacji wynika również z różnic w sposobie użytkowania obu urządzeń. W przypadku Steam Decka deweloperzy muszą brać pod uwagę czytelność interfejsu na małym ekranie oraz konieczność obsługi wirtualnej klawiatury. Steam Machine to w rzeczywistości potężny komputer stacjonarny, więc problemy z mikroskopijnym tekstem znikają, a fizyczna klawiatura jest traktowana jako standardowe wyposażenie. Yang uspokoił jednak twórców prostą zasadą: każda gra, która otrzymała już status Verified na Steam Decku, automatycznie stanie się zweryfikowana również na Steam Machine. Tym samym Steam Machine to dla wielu twórców dodatkowy zarobek z gier, które zdecydują się kupić świeży nabywcy "maszyny Valve".
Oprócz samej konsoli, Valve dodało do nieco szczegółów dotyczących nowego Steam Controllera. Inżynier Steve Cardinali wyjaśnił, że firma zrezygnowała ze standardowego połączenia Bluetooth na rzecz autorskiego protokołu bezprzewodowego wykorzystującego specjalny nadajnik, zwany "Puckiem". Decyzja ta zapadła po testach, które wykazały, że Bluetooth w domowych warunkach często zawodzi przez zakłócenia od innych urządzeń, co prowadzi do frustrujących opóźnień (tzw. lagu). Sam Puck pełni dwie funkcje:
- Zapewnia stabilne połączenie o niskim opóźnieniu, izolując kontroler od domowego szumu radiowego.
- Służy jako stacja ładująca, którą można postawić w widocznym miejscu, co minimalizuje przeszkody fizyczne między padem a odbiornikiem.
Warto przypomnieć, że cała nowa rodzina urządzeń - w tym Steam Machine, Steam Controller oraz tajemniczy VR Steam Frame - została zapowiedziana w listopadzie ubiegłego roku. Choć Valve wciąż nie podało konkretnej daty premiery w 2026 roku, tempo ujawniania nowych szczegółów sugeruje, że debiut rynkowy jest już blisko.