Główny rywal Mass Effect w tarapatach? Głowa projektu EXODUS wydaje oświadczenie

Gry
1012V
Exodus
Mateusz Wróbel | Wczoraj, 10:16
PS5 XSX|S PC

W świecie gier RPG zawrzało po doniesieniach o zmianach personalnych w Archetype Entertainment.

Fani nadchodzącego hitu Exodus, który jest powszechnie uważany za duchowego następcę serii Mass Effect, z niepokojem przyjęli wiadomość o odejściu dotychczasowego szefa studia, Jamesa Ohlena. Obawy o stabilność projektu i jego finalną jakość skłoniły legendarnego twórcę do wydania oświadczenia, w którym uspokaja społeczność, zapewniając, że tytuł znajduje się w bardzo dobrym miejscu i jest w rękach zaufanych profesjonalistów (w tym byłych twórców ME z BioWare).

Dalsza część tekstu pod wideo

Ohlen wyjaśnił, że decyzja o rezygnacji ze stanowiska zapadła już latem zeszłego roku i była podyktowana chęcią uniknięcia wypalenia zawodowego. Po ponad sześciu latach łączenia trudnych obowiązków biznesowych z kreatywnymi przy produkcji klasy AAA, twórca uznał, że nadszedł właściwy moment na przekazanie pałeczki. Podkreślił przy tym, że jego odejście odbyło się w pełnym porozumieniu z macierzystą firmą Hasbro, a on sam pozostaje w doskonałych relacjach z zespołem, wciąż pełniąc rolę konsultanta kreatywnego przy projektach związanych z marką.

Oto pełne oświadczenie:

Pojawiły się pewne spekulacje na temat mojego ustąpienia ze stanowiska szefa studia Archetype. Decyzję tę podjąłem zeszłego lata. Choć Hasbro wolałoby, żebym został, rozstanie odbyło się w przyjaznej atmosferze i przy pełnym wsparciu; pozostaję w dobrych relacjach ze wszystkimi zaangażowanymi stronami.

Po ponad sześciu latach budowania Archetype i prowadzenia projektu klasy AAA przy jednoczesnym godzeniu obowiązków kreatywnych i biznesowych, dotarłem do punktu, w którym wycofanie się miało sens. Wypalenie nie jest w tej branży niczym nadzwyczajnym i poczułem, że to odpowiedni moment, aby nowe kierownictwo poprowadziło projekt dalej.

Exodus znajduje się w dobrym miejscu, pod opieką liderów kreatywnych, z którymi pracowałem i którym ufałem przez dziesięciolecia, w tym Jesse’ego Sky, z którym pierwotnie założyłem Archetype.

Pozostaję w Wizards of the Coast jako konsultant kreatywny, ale będę pracować bardziej w sferze stołowych (papierowych) gier RPG. Obecnie skupiam się na tym, co sprawia mi największą przyjemność: opowiadaniu historii i budowaniu światów. Tworzę nowe światy w ramach mojej własnej firmy, Arcanum Worlds, a także mam kilka nadchodzących książek ufundowanych przez Hasbro, którymi z ekscytacją wkrótce się podzielę.

Mimo zmiany na szczycie, fundamenty Exodus wydają się nienaruszone, ponieważ nad narracją i światem gry wciąż czuwa Drew Karpyshyn - scenarzysta odpowiedzialny za sukcesy dwóch pierwszych części Mass Effect oraz Star Wars: KOTOR. Ohlen zapewnił, że stery przejęli liderzy, którym ufa od dekad, w tym współzałożyciel studia Jesse Sky. Gra nadal obiecuje unikalne mechaniki, takie jak dylatacja czasu, gdzie podróże z prędkością bliską światła sprawiają, że na planetach mijają całe lata w ciągu dni spędzonych na statku, co ma dramatycznie wpływać na świat gry i konsekwencje naszych wyborów.

Obecnie James Ohlen planuje skupić się na swojej pasji do budowania światów w ramach własnej firmy Arcanum Worlds, zajmującej się papierowymi grami RPG. Premiera samego Exodus, w którego produkcję zaangażowany jest m.in. aktor Matthew McConaughey, jest planowana na początek 2027 roku.

Źródło: PCGamesN

Komentarze (13)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper