Immersja jest najważniejsza. Nowy James Bond będzie błyszczał pod kątem udźwiękowienia
Ekipa IO Interactive ma na koncie naprawdę całe mnóstwo świetnych produkcji, które to stoją nie tylko rozgrywką, ale są też bardzo immersyjne.
Autorzy Hitmana i nieco zapomnianego już dziś Kane & Lynch mają to do siebie, że zawsze starają się technicznie wyciągnąć ze swoich gier tyle ile się tylko da - choć nie zawsze im to wychodzi. Ostatnia trylogia Hitmana była naprawdę genialna i jednym z czynników, który o tym mocno zadecydował, była właśnie warstwa techniczna, zwłaszcza immersyjne dźwiękowienie. Ma to być też ważnym atutem nadchodzącej produkcji z agentem 007 w roli głównej.
W najnowszym devlogu deweloperzy pokusili się trochę o zahaczenie o tematy dźwiękowe, albowiem uważają, że dobre udźwiękowienie gry jest podstawą dla immersji jaką będzie odczuwał gracz. W szykowanym właśnie 007 First Light, dołożono wszelkich starań, aby ten właśnie aspekt nas po prostu nie zawiódł, a być może miał nawet szansę nas zaskoczyć. IO Interactive to prawdziwi mistrzowie i myślę, że o jakość nowych przygód Jamesa Bonda nie ma się co martwić. Co sądzicie?