Mateusz Gołąb Mateusz Gołąb 31.08.2015 13:33
Pecetowa wersja The Phantom Pain zajmuje na płycie... 9 MB. Konami wrzuciło tam tylko klienta Steam
2959V

Pecetowa wersja The Phantom Pain zajmuje na płycie... 9 MB. Konami wrzuciło tam tylko klienta Steam

Swoje żniwo zbiera właśnie zapatrzenie pecetowych wydawców w Steama i inne metody cyfrowej dystrybucji. Tylko po co w takim razie w ogóle ta farsa z wersją pudełkową?

Użytkownik Twittera o pseudonimie "graphμre" dorwał się przedpremierowo do pecetowej wersji Metal Gear Solid V: The Phantom Pain. Tak już bywa, nawet u nas, że niektóre sklepy chcąc szybciej się dorobić, zaczynają sprzedawać towar spod lady. Nie chodzi jednak o sam otrzymania gry, zanim oficjalnie trafiła do sklepów. Ani nawet o przejście przygód Snake'a przed premierą, bo w erze przypisywania zawartości płyt do konta Steam - nie ma o tym mowy.

Problem w tym, że w przypadku The Phantom Pain nie ma co przypisywać...

Wspomniany już gracz ujawnił, że pliki na płycie z grą zajmują dokładnie 8.78MB. Jest to po prostu klient Steam wypalony na krążku z obrazkiem Big Bossa na wierzchu. Konieczność ściągnięcia gry w całości z serwerów Valve potwierdził sklep Muve.pl. Jeśli nie macie szybkiego łącza, to macie problem, a jeżeli dorobiliście się dobrej przepustowości, to pozostaje modlić się, żeby serwery wytrzymały. Czemu? Bo Konami nie udostępniło nawet możliwości ściągnięcia gry przed premierą. Zrobicie to dopiero jutro o 6 rano.

Jeżeli zdecydowaliście się na zakup pudełkowej wersji na PC, to nie warto. Na płycie nie ma niczego. Witamy w XXI wieku i erze cyfrowych zakupów oraz nabywania nienamacalnych produktów. Jeżeli wszystkie firmy pójdą w ślady Konami, to "fizyczne kopie" (sic!) przestaną mieć znaczenie. Po prostu przestaną być faktycznymi kopiami.

Pamiętajmy, że to co znajduje się na serwerach, gdzieś po drugiej stronie globu, bardzo łatwo może z nich zniknąć. Jeśli natomiast zakupimy płytę z faktyczną zawartością, którą co prawda trzeba aktywować, to w wypadku ewentualnego kresu ery cyfrowej dystrybucji, zawsze znajdzie się sposób na odpalenie gry. Teraz kupujemy dostęp do gry z dodatkowym pudełkiem i czystą płytą.

Brawo Konami, brawo!

Źródło: https://twitter.com/graphure/status/637981198229368836

Tagi: cyfrowa dystrybucja Konami kontrowersje metal gear solid v: the phantom pain wydanie pudełkowe